Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 373 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nasze audiobooki na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube. Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Żądza nicestwa → ← Pęknięty dzwon

Spis treści

    1. Choroba: 1
    2. Dzieciństwo: 1
    3. Książka: 1
    4. Los: 1
    5. Marzenie: 1 2 3
    6. Mędrzec: 1
    7. Piękno: 1
    8. Pokusa: 1
    9. Rozkosz: 1
    10. Sen: 1
    11. Życie snem: 1

    Charles BaudelaireKwiaty złaGłostłum. Adam M-ski

    Dzieciństwo, KsiążkaKolebka moja stała gdzieś u drzwi biblioteki:
    Babelu[1], gdzie baśń, romans — śród mądrych ksiąg ogromu,
    Mieszały się — a z nimi w pyle Rzymiany, Greki;
    Ja sam nie byłem wyższy od porządnego tomu.
    Pokusa, Rozkosz, MarzenieI słyszałem dwa głosy. Stanowczy a układny
    Szeptał jeden: «Ta ziemia — to wyrób cukierniczy;
    Mogę (wówczas w rozkoszy nie spotkasz tamy żadnej)
    Dać ci apetyt równy powabom tych słodyczy».
    A drugi: Życie snem, Marzenie, Choroba, Los«O, pójdź ze mną błądzić po marzeń drogach,
    Za krańce możebności, w dal, poza światy znane!»
    Głos ten śpiewał jak wicher szumiący po rozłogach,
    Jak widmo nieokreślne, nie wiedzieć skąd przywiane,
    Co słodko pieści ucho, a jednak trwoży sobą.
    «Jam gotów, głosie luby!» rzekłem — i od tej pory,
    Czuję to, co — niestety! — można zwać mą chorobą,
    Fatalnością mych losów. Odtąd poza pozory
    Ogromu wszechstworzenia, w czarnej otchłani głębi,
    Ja, ofiara dręczona przez jasnowidztwa harpie[2],
    Odróżniam tysiąc dziwnych światów, co się w mgle kłębi,
    I wlokę z sobą żmiję, która mi stopy szarpie
    I podobny prorokom, jak ongi ci tułacze,
    Ukochałem tak czule głąb morską i pustynię;
    Śmieję się śród żałoby, przy ucztach świetnych płaczę,
    I znajduję smak zdrowy w najbardziej gorzkim winie;
    Sen, Marzenie, Piękno, MędrzecCzęsto spełnione fakta[3] uważam za złudzenia,
    Lub okiem tonę w niebie, gdy grunt spod stóp się wali.
    Lecz głos szepce z pociechą: «Zachowaj twe marzenia;
    Piękności snów szaleńczych mędrcowie nie zaznali!»

    Przypisy

    [1]

    Babel — nazwa wieży z biblijnej opowieści (Rdz 11,1-9); podczas wznoszenia wieży Babel Bóg pomieszał budowniczym języki, dzieląc w ten sposób ludzi na różne narody, a zarazem udaremniając im zjednoczenie się i zbuntowanie przeciw jego potędze. [przypis edytorski]

    [2]

    harpie (mit. gr.) — personifikacje destrukcyjnej siły wiatru, siostry Iris (bogini tęczy), córki Taumasa (bóstwa odpowiedzialnego za cuda przyrodnicze) i okeanidy Elektry; w późnych (również już średniowiecznych) przedstawieniach utrwalił się ich obraz na podobieństwo syren: jako drapieżnych ptaków o kobiecych głowach; trzy siostry-harpie: Aello („Wichrowa”), Kelajno („Czarna”; a. Podarge: „Prędkonoga”) i Ocypete („Szybka w Locie”) mieszkały na wyspie Strofades; zajmowały się też dręczeniem złoczyńców w Tartarze; były złośliwe i brutalne; Zeus ukarał króla Tracji, Fineusa, który nadużywał zdaniem Gromowładnego swego daru jasnowidzenia, umieszczając go na wyspie, gdzie harpie uniemożliwiały skazańcowi pożywienie się: wyrywały mu pokarm z rąk i zanieczyszczały jedzenie; Fineusa oswobodził Jazon i Argonauci. [przypis edytorski]

    [3]

    fakta — dziś popr. forma M.,B. lm: fakty. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...