Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 444 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Zapach egzotyczny → ← Do Kreolki

Spis treści

    1. Kobieta: 1 2
    2. Kobieta "upadła": 1
    3. Miasto: 1
    4. Natura: 1
    5. Sen: 1

    Charles BaudelaireKwiaty złaDo Malabarki[1]tłum. Adam M-ski

    1
    Kobieta, NaturaZ drobną nóżką i rączką dałać przyroda[2] szczodra
    Na zawiść najpiękniejszym białym szerokie biodra;
    Myślącemu artyście drogi twój kształt uroczy;
    Czarniejsze nad twe ciało twe aksamitne oczy.
    5
    W błękitów, w słońca kraju, kędy cię twój Bóg stworzył,
    Twój los — zapalać fajkę, którą pan w usta włożył,
    Dostarczać świeżej wody, wonności lać do czary,
    Rój natrętnych komarów wypłaszać spod kotary,
    A gdy pod tchnieniem ranka westchną jaworów lasy,
    10
    Zakupywać na rynku banany, ananasy.
    Dokąd chcesz, bosą nóżką, błąkasz się dzień calutki
    Nucąc z cicha nieznanych, starych piosenek zwrótki;
    SenA gdy wieczór nadejdzie w purpury swej szkarłacie,
    Na spoczynek twe ciało złożysz na miękkiej macie,
    15
    I zaroją się żywo w snach twych kolibry liczne,
    W snach, co jak ty kwitnące i jak ty będą śliczne!
    Kobieta, Kobieta "upadła", MiastoCzemuż cię, dziecię szczęścia, ku Francyi myśl unosi,
    Krainie przeludnionej, gdzie boleść żniwo kosi?
    Po co szorstkim żeglarzom zawierzać na niepewne
    20
    I drzewom twej Ojczyzny słać pożegnanie rzewne?
    Ty, ledwie przyodziana muślinu lekką tkanką,
    Tam pod śniegiem i gradem skostniałabyś, wygnanko.
    Jakbyś opłakiwała twój spokój i swobodę,
    Gdyby, twardym gorsetem ścisnąwszy łono młode —
    25
    Przyszłoć o chleb wieczorny żebrać[3] w tym naszym bagnie,
    Sprzedając woń twych wdzięków każdemu, kto zapragnie,
    I ścigać w zamyśleniu przez brudną mętów przesłonę
    Nieobecnych kokosów widziadła rozproszone!

    Przypisy

    [1]

    Malabarka — mieszkanka Malabaru, regionu w płd. Indiach, obejmującego wybrzeże i rozciągające się wgłąb lądu obszary lasów tropikalnych; daw. księstwo pod panowaniem brytyjskim. [przypis edytorski]

    [2]

    dałać przyroda — dała ci przyroda. [przypis edytorski]

    [3]

    przyszłoć (…) żebrać — przyszło ci żebrać. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x