Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 435 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Jutrzenka duszy → ← Sprzeczność

Spis treści

    1. Dziecko: 1
    2. Kaleka: 1
    3. Kobieta: 1
    4. Kondycja ludzka: 1
    5. Kot: 1
    6. Księżyc: 1
    7. Los: 1
    8. Miasto: 1
    9. Noc: 1
    10. Przemijanie: 1
    11. Vanitas: 1
    12. Wspomnienia: 1 2

    Charles BaudelaireKwiaty złaWyznanietłum. Adam [Zofia Trzeszczkowska] M-ski

    1
    Wspomnienia, KobietaLuba, słodka kobieto, raz jeden, jedyny
    Ty się o ramię me wsparła,
    A w mroku duszy mojej pamięć tej godziny
    Nie starła się, nie zamarła.
    5
    Noc, KsiężycMiastoPóźno już było; na kształt nowego medalu
    Pełnia podnosiła lice,
    A uroczystość nocy spływała jak fala
    Na śpiące grodu ulice.
    KotBiegając u ścian domów i u bram przedsieni,
    10
    Kotów gromada swawolna,
    Z uchem na czatach, albo na kształt drogich cieni
    Towarzyszyła nam z wolna.
    Nagle wpośród zbliżenia, jakie wywołało
    Półświatło nocy niepewne,
    15
    Z twych ust, z których wesele tylko zawsze brzmiało,
    Z ust, co tak dźwięczne i śpiewne,
    Z twych ust, tchnących radością, jak w jasne poranki
    Fanfara[1] rozgłośnie brzmiąca,
    Dziwaczna nuta skargi, na kształt niespodzianki,
    20
    Wyrwała się tęskna, drżąca.
    Dziecko, KalekaJak dziecina kaleka, brzydka, głupowata,
    Której się wstydzą rodzice —
    I którą by na długo, chcąc ukryć od świata
    W ciemną zamknięto piwnicę,
    25
    Biedny Aniele! nuta głosiła krzykliwa,
    Że Przemijanie, Kondycja ludzka, Vanitas, Los„nic pewnego na świecie!
    I że egoizm ludzki jakkolwiek się skrywa,
    We wszystkim zdradzi się przecie;
    Iż rzemiosła piękności niewesołe dzieje,
    30
    Że nie rozkoszne zadanie
    Tancerki, która zimna na rozkaz szaleje,
    A śmiech ma na zawołanie;
    Że budować na sercach jest to niedorzeczność,
    Że piękność, miłość, rozkosze
    35
    Kruche są, że niepamięć pogrąża je w wieczność
    Jak śmiecie, zgarnąwszy w kosze”.
    WspomnieniaAch! często, często potem myślą wyzywałem
    Tę noc, ten smutek, milczenie, —
    I to straszne przed serca konfesjonałem
    40
    Twe wyszeptane zwierzenie.

    Przypisy

    [1]

    fanfara — krótka melodia grana jako sygnał rozpoczęcia jakiejś uroczystości lub na czyjąś cześć. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x