Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Warkocz → ← Kara pychy

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Kłamstwo: 1
    3. Kobieta: 1 2
    4. Kondycja ludzka: 1
    5. Los: 1
    6. Łzy: 1
    7. Maska: 1
    8. Pozory: 1
    9. Rozpacz: 1
    10. Uroda: 1

    Charles BaudelaireKwiaty złaMaskatłum. Antoni Lange

    (Posąg alegoryczny w guście Odrodzenia)

    Do Ernesta Christophe'a[1], rzeźbiarza.

    Spójrzmy na to przecudne arcydzieło włoskie!
    Kobieta, Ciało, UrodaW muskularnego ciała falowaniu równym
    Rozkwita Wdzięk i Siła — te dwie siostry boskie —
    Ta kobieta z marmuru jest dziełem cudownym!
    Tak potężne i wiotkie są ciała jej zgięcia,
    Że mogłaby na łożu królować wspaniałym
    I być istną rozkoszą biskupa lub księcia!
    Pozory, Maska, KłamstwoSpójrz na te słodkie usta z lubieżnie zuchwałym
    Uśmiechem, gdzie się próżność zda łączyć z ekstazą!
    Spójrz na to oko chytre — pół drwiące — pół smętne —
    Na tę twarz delikatną, osłoniętą gazą,
    Twarz, co, zda się, z tryumfem mówi te namiętne
    Słowa: Rozkosz mię wzywa, a miłość mię wieńczy!
    Istotę, co ma taki majestat nad czołem,
    Spójrz, jakim miękkim czarem ta słodycz jej wdzięczy!
    Zbliżmy się — stańmy z boku — otoczmy ją kołem!
    O bluźnierstwo! O sztuko fatalnej osnowy!
    Postać, którą tak boża upiękniła łaska,
    U góry się zakończa jak potwór dwugłowy.
    Ach, spójrz, wszak to zasłona tylko — tylko maska —
    Ta twarz, co wargi w uśmiech czarowny ubiera;
    A tam — spójrz — pomarszczona w upiorowe znamię —
    Oto głowa istotna — oto twarz jej szczera —
    Tyłem zwrócona do tej twarzy, która kłamie!
    Kobieta, Łzy, Rozpacz, Kondycja ludzkaBiedna, piękna istoto! Te wspaniałe zdroje
    Tych łez — do mojej duszy płyną skołatanej;
    Twoje kłamstwo upaja mnie, a serce moje
    U źródeł twej Boleści — leczy swoje rany.
    — Lecz czemuż ona płacze? Piękność doskonała,
    U której stóp ród ludzki ległby zwyciężony…
    Jakiż ból gryzie wnętrze jej białego ciała?
    — Ona płacze, że żyła. Zrozumiej, szalony!
    I płacze, że żyć będzie. LosAle płacz ją dusi
    Najgoręcej (aż z płaczu drży od stóp do głowy)
    Przeto, że jeszcze jutro musi żyć. Żyć musi
    Jutro — pojutrze — wiecznie. Los nasz jednakowy.

    Przypisy

    [1]

    Christophe, Ernest (1827–1892) — fr. rzeźbiarz, przyjaciel Baudelaire'a; autor wystawionego w 1859 alegorycznego gipsowego posągu Komedia ludzka, przedstawiającego kobietę z maską; po ukazaniu się wiersza Baudelaire'a rzeźbiarz nadał jej marmurowej wersji, wystawionej w 1876, tytuł Maska. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x