Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Charles Baudelaire, Kwiaty zła, Moesta et errabunda
Pieśń jesienna → ← Cały świat byś ściągnęła...

Spis treści

    1. Dzieciństwo: 1
    2. Łzy: 1
    3. Miasto: 1
    4. Miłość: 1
    5. Młodość: 1
    6. Podróż: 1
    7. Raj: 1
    8. Serce: 1
    9. Tęsknota: 1 2
    10. Ucieczka: 1
    11. Wiosna: 1

    Charles BaudelaireKwiaty złaMoesta et errabunda[1]tłum. Adam M-ski

    1
    Podróż, Ucieczka, MiastoMów, dziewczę, czy twe serce niekiedy ulata
    Z czarnego oceanu zepsutej stolicy
    Na inny, który świetność obleka bogata?
    Modry, jasny, głęboki, podobny dziewicy?
    5
    Mów, dziewczę, czy twe serce niekiedy ulata?
    Morze, szerokie morze, ukój nasze znoje!
    Jaki szatan, chrapliwa śpiewaczko — otchłani,
    Której jak organ wtórzą gniewnych wichrów roje, —
    Dał ci tę wzniosłą rolę kołyszącej niani?
    10
    Morze, rozległe morze, ukój nasze znoje.
    Ach, unieś mię, wagonie! porwij mię, fregato!
    Łzy, SerceW dal! w dal! Tutaj z łez naszych tworzą się bagniska,
    A serce, smutne nie raz — nieprawdaż, Agato?
    Szepcze: precz stąd, gdzie wyrzut, zbrodnia, gdzie ból ściska!
    15
    Ach, unieś mię wagonie! porwij mię fregato!
    Raj, TęsknotaJak wy daleko, raje wonne i pogodne,
    Gdzie radość, miłość kwitną pod jasnym błękitem,
    Gdzie wszystko, co się kocha, jest kochania godne,
    Gdzie w czystą rozkosz serce nurza się z zachwytem!
    20
    Jak wy daleko, raje wonne i pogodne!
    Dzieciństwo, MiłośćO! miłości dziecinnych raju umajony!
    Skoki, śpiewy, całunki i kwiecia równianki[2],
    I tętniące zza wzgórzy dźwięczne skrzypiec tony,
    I wieczorne po gajach wesołe hulanki, —
    25
    Ty, miłości dziecinnych raju umajony!
    Wiosna, Młodość, TęsknotaPełny uciech przelotnych, czysty raju wiosny,
    Czyś ty już dalszy od nas, niż Indie i Chiny?
    Czy może cię przywołać jeszcze krzyk żałosny?
    Czy mógłby cię ożywić srebrny głos dziewczyny, —
    30
    Niewinny, pełny uciech raju naszej wiosny?

    Przypisy

    [1]

    moesta et errabunda (łac.) — smutna i błądząca. [przypis edytorski]

    [2]

    równianka — wianek. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca