Blackout

Wolne Lektury nie otrzymały dofinansowania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z priorytetu Kultura Cyfrowa.

To oznacza, że nasza trudna sytuacja właśnie stała się jeszcze trudniejsza.

Dziś z Wolnych Lektur korzysta ok. 6 milionów (!) czytelników. Nie ma w Polsce popularniejszej biblioteki, ani internetowej, ani papierowej. Roczne koszty prowadzenia Wolnych Lektur są naprawdę niewysokie - porównywalne z kosztami prowadzenia niewielkiej, osiedlowej biblioteki publicznej.

Będziemy się odwoływać od tej decyzji i liczymy na to, że Premier odwołanie uwzględni ze względu na ważny interes społeczny.

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając darowiznę. Niewielkie, ale stałe wpłaty mają wielką moc! Z góry dziękujemy za wsparcie!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to "czytanie dzieciom książek". Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy - bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Cierpienie: 1
    2. Ironia: 1
    3. Łzy: 1
    4. Ofiara: 1
    5. Okrucieństwo: 1
    6. Śmiech: 1

    Charles BaudelaireKwiaty złaHeautontimoroumenos[1]tłum. Adam M-ski

    1

    Łzy, OkrucieństwoCierpienieBez nienawiści i bezgniewny,

    Jak rzeźnik będę niósł ci razy,

    Jak Mojżesz, gdy bił w skalne głazy!

    Aż łez cierpienia zdrój ulewny,

    5

    Aby orzeźwić mą pustynię,

    Spod powiek twoich się wyleje.

    Żądza ma gnana przez nadzieję,

    Na słonych twoich łzach popłynie,

    Jak chyża łódź po morskim szlaku,

    10

    I w sercu mym, gdy je ukoję,

    Brzmieć będą drogie łkania twoje,

    Jak bęben gdy gra do ataku!

    Ofiara, Ironia, ŚmiechNic jestem — że fałszywym tonem

    W harmonii świata zgodnie brzmiący,

    15

    Dzięki Ironii tej gryzącej,

    Co gryząc wstrząsa moim łonem?

    W mym głosie tętnią jej gorycze,

    Krew moja jest jej jadem czarnym,

    Jam lustrem jędzy tej poczwarnym,

    20

    W którym przegląda swe oblicze!

    Bom ja jest raną i bułatem[2],

    Zniewagą i zelżonym społem[3],

    Członkami i kruszącym kołem,

    Jam jest ofiarą i jej katem!

    25

    Upiór pierś własną ssący wrogo,

    Jam jest z tych wielkich opuszczonych,

    Na śmiech wieczysty potępionych,

    A którzy śmiać się już nie mogą!

    Przypisy

    [1]

    Heautontimoroumenos — właśc. Heauton timorumenos (w tłumaczeniu z łac.: Sam siebie karzący, względnie: Samoudręk), tytuł komedii Terencjusza (ok. 195 p.n.e.– po 159 p.n.e.), z której pochodzi słynne hasło humanistów renesansowych: „Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce” (w. 77: Homo sum, humani nil a me alienum puto). [przypis edytorski]

    [2]

    bułat (tur.) — rodzaj szabli o krótkiej, zakrzywionej, rozszerzającej się klindze; bułat był wykonany z twardej i sprężystej stali (tzw. damasceńskiej), co decydowało o jego wielkiej ostrości i wytrzymałości. [przypis edytorski]

    [3]

    społem — tu: zarazem, jednocześnie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...