Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Przekaż 1,5%

Przekaż 1,5% podatku na Wolne Lektury KRS 00000 70056
Ufunduj darmowe książki dla tysięcy dzieciaków.
WIĘCEJ

Szacowany czas do końca: -
Stanisław Jachowicz, Bajki i powiastki, Zwierciadło Rózi
Kruk z dzwonkiem → ← Wiewiórka i małpa

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiZwierciadło Rózi

      1
      Raz kiedy Rózia zapłakaną była,
      Mama zwierciadło przed nią postawiła.
      „Patrzno, rzecze, ta dziewczynka,
      U której tak krzywa minka,
      5
      Co jej oczki łezka słoni,
      I wesoło spojrzeć broni,
      Co twarzyczkę ma nabrzmiałą,
      W plamkach całą,
      U której na czole chmurka,
      10
      To jest Rózia moja córka.
      Pamiętaj dobrze, coś teraz widziała”.
      Potem o zwierciadełku Rózia zapomniała,
      Była grzeczna, uprzejma, wesoła,
      Chmurka ustąpiła z czoła,
      15
      Śliczny błysnął rumieniec na twarzyczce białej,
      Oczy jak gwiazdki błyszczały.
      Znowu do zwierciadełka prowadzi ją mama
      „Widziałaś tu dziewczynkę, patrz, czy to ta sama?”
      Rózia swym oczom wierzyć nie może.
      20
      Jak się w tem szkiełku zmieniło, mój Boże!
      Uśmiechnęła się matka. — „Nie, Róziu kochana,
      W tobie, ale nie w szkiełku nastąpiła zmiana,
      Gdy Rózia będzie grzeczna, łagodna, wesoła,
      Szkiełko zeszpecić nie zdoła;
      25
      Gdy się tem nie przyozdobi,
      Piękną zwierciadło nie zrobi”.
      x