Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Franuś → ← Wilk i koźlę

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiChory kotek

      Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
      I przyszedł kot doktór: «Jak się masz koteczku!»
      «Źle bardzo…» i łapkę wyciągnął do niego.
      Wziął za puls pan doktór poważnie chorego,
      I dziwy mu śpiewa: «zanadto się jadło,
      Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
      Źle bardzo… gorączka! źle bardzo koteczku!
      Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
      I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
      Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!
      «A myszki nie można? zapyta koteczek,
      Lub z ptaszka małego choć parę udeczek?»
      «Broń Boże! pijawki i dyeta ścisła!
      Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.»
      I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
      Nietknięte, zdaleka pachniały mu myszki.
      Patrzcie, jak złe łakomstwo! kotek przebrał miarę;
      Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę:
      Tak się i z wami, dziateczki, stać może;
      Od łakomstwa strzeż was Boże!
      Close
      Please wait...
      x