TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj opowiadanie Pawła Sołtysa napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiGroby

      1

      W miłej ustroni ogrodu,

      Pośród gęstych drzewin chłodu,

      Bez przepychu i ozdoby,

      Miłych osób były groby.

      5

      Bliska z granitu kolumna,

      Z olbrzymiej postawy dumna,

      Na jeden z grobów spojrzawszy z góry,

      Rzecze: «Kamieniu ponury!

      Czemuż tym miejscom wydzierasz ozdoby!

      10

      Precz na cmentarz, smutne groby!»

      Człowiek, co właśnie grób polewał łzami,

      Tak za miłemi ujął się grobami:

      «Nieczuły głazie! pomnij, żeś ty z niemi

      Z jednej wykowany ziemi,

      15

      Ta tylko między wami właściwie różnica,

      Ty tu stoisz bez celu, a tych cel zaszczyca;

      Twoim gardzę widokiem, przy nich wspomnę sobie,

      Że miłość, przyjaźń wdzięczność nie ginie i w grobie.»

      Close
      Please wait...