Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Dwa pieski → ← Fijołek

Spis treści

      Poprawione błędy źródła:

      atarej-> starej; Wktótce -> Wkrótce; pomozy -> pomocy.

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiWieśniak

      Biedny wieśniak, rozliczne wytrwawszy przypadki,
      Rzekł: „jabym tylko pragnął lichej jakiej chatki,
      Krowy, owieczki i szkapiny starej;”
      Spotkały go te dary.
      Nasz wieśniak już szczęśliwy. Któż bardziej być może?
      Wkrótce kradną mu owcę: „wola twoja Boże!
      Mam jeszcze, mówił, chatkę, kobyłkę i krowę.”
      Ależ nieszczęście spotyka go nowe:
      Ginie krówka i pada klaczka wynędzniała;
      Lepianka tylko została.
      Ten, co próżno za szczęściem od tak dawna gonił,
      Łzy nie uronił.
      Raz zrana, niespodzianie wchodzi podstarości,
      I w imieniu dziedzica żąda zaległości,
      Odwieczne wspomina długi,
      Nawet każe mu płacić, co był winien drugi:
      Jakieś tam czynsze, daniny, podatki,
      A że nie miał pieniędzy, wypędza go z chatki,
      Płaczą dobrzy sąsiedzi nad losem sąsiada.
      „Nie, rzecze, ten nie zginął, kto zdrowie posiada;
      Bądźcie o mnie spokojni; mam jeszcze dość siły:
      Ot pożyczcie mi tylko siekiery i piły”.
      Poszedł więc na zarobek do poblizkiej wioski,
      Pracował i oszczędzał. Przy pomocy Boskiej,
      Niezadługo założył gospodarstwo nowe;
      Znowu ma owcę, konia, chałupkę i krowę.
      Close
      Please wait...
      x