Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Jachowicz, Bajki i powiastki, Fijołek
Wieśniak → ← Dąb umierający

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiFijołek

      1
      Przyjemny fijołeczku, piękne Flory dziecię!
      Powiedz, czemuś tak skromne obrał sobie życie?
      Milczysz, i przed mym wzrokiem ukrywasz się w trawie,
      Więc ja twą tajemnicę przed światem wyjawię.
      5
      Kiedy nadobne kwiatki wyszły z Bóstwa ręki,
      Cudne każdy odebrał, lecz nierówne wdzięki:
      Tego barwa zdobiła, tego wzrost wspaniały,
      Tego przyjemne wonie zmysły zachwycały.
      Inny się z ujmującej podobał prostoty;
      10
      Fijołek wszystkie w sobie jednoczył przymioty.
      Jednaby może róża wdziękiem go przyćmiła,
      Gdyby nieco skromniejszą i bez cierni była.
      Tak rósł między innemi w przyjaźni i zgodzie,
      Wszędzie go było pełno, po łąkach, w ogrodzie,
      15
      Żył spokojnie, dopóki nie znał co pochwały.
      Ale gdy uwielbienia ze wszech stron zabrzmiały,
      Obudziła się zazdrość w gronie towarzyszy;
      Już nieznośne szemranie wkoło siebie słyszy,
      Już nie takiem, jak dawniej patrzą się nań okiem,
      20
      Każdyby nienawistnym rad go pożreć wzrokiem:
      Stracił miłość, spokojność, szczęście, przyjacieli,
      Natrętni wielbiciele nudzić go zaczęli,
      Zalety zasłużone już mu spowszedniały,
      Wszystko, wszystko utracił, prócz cnoty i chwały.
      25
      Chwałą gardzi, rozliczne porzuca siedliska,
      Uchodzi z miejsc otwartych i w trawkę się wciska,
      Tam, daleki od świata, swe zaszczyty kryje.
      Sam w sobie szuka szczęścia i spokojnie żyje.
      Jakaż ztąd dla nas wypłynie nauka?
      30
      Kto pragnie szczęścia, niech go w sobie szuka,
      Niech za znikomą próżnością nie goni,
      I cnotę pełni w ustroniu.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca