Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Jachowicz, Bajki i powiastki, Słońce i księżyc
Deszcz złoty → ← Uboga wdowa

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiSłońce i księżyc

      1
      Kiedy na rozkaz wszechwładnego Słowa
      Stanęła świata budowa,
      Na wspaniałym przestworze dwa światła zabłysły.
      Co miały nadal kreślić wymiar czasu ścisły.
      5
      Jako dziewica w najświetniejszym stroju,
      Lub jak bohater gotowy do boju,
      Który na drodze sławy śmiałym staje krokiem,
      I wesoło błyska okiem,
      Wyszło słońce, niebiańskim blaskiem otoczone,
      10
      Niosąc witą na skroni z wdzięcznych farb koronę.
      Ziemia odgłos radości wydała dokoła,
      Upiękniły się kwiaty, zawoniały zioła.
      Zazdrośnie drugie światło na słońce spojrzało.
      Bo mu zrównać nie zdołało,
      15
      A dumą uniesione rzecze jaknajśmielej:
      „I dlaczegóż tron jeden dwóch monarchów dzieli?
      Dlaczegóż mam być drugim, gdy pierwszym być mogę?
      Któż mi do jej wielkości zatamował drogę?”
      Wtem gdy ostatni wyraz z ust mu się wymyka,
      20
      Skrytym bólem strawione piękne światło znika;
      Rozpłynął się w powietrzu wdzięczny blask księżyca,
      I w drobnych gwiazd postaci ziemianom przyświeca.
      Stanął księżyc wybladły, jak grobowe cienie,
      Zawstydzony w pokorze leje łez strumienie,
      25
      I rzecze do Wszechwładcy, z łkaniem przerywanem:
      „Zlituj się, Ojcze istot, nad mym nędznym stanem!”
      Ten, który na pokornych miłem rzuca okiem,
      Przesyła mu anioła z łaskawym wyrokiem.
      Błysło… a świetny poseł w powietrzu się wznosi,
      30
      I tak żałującemu wolę Pana głosi:
      „Ponieważ blask słoneczny zazdrość w tobie wzniecił,
      Odtychczas przeciwnika będziesz blaskiem świecił,
      A skoro ciemna ziemia po przed tobą stanie,
      Zniknie blask pożyczany, ciemność pozostanie.
      35
      Przestań jednak gorzkiemi zalewać się łzami,
      Bóg tknięty twemi prośbami,
      Winę przebaczył, pokorę ocenił,
      I samo uchybienie w pomyślność zamienił;
      A po sprawiedliwości surowej wymiarze,
      40
      Jego dobroć bez granic pocieszyć się każe:
      Wyjdziesz ze swej nicości, dawny tron osiędziesz,
      I świetne panowanie ze słońcem dzielić będziesz;
      A łzy, które wylałeś wśród żalu, pokuty,
      Zmienią się w balsam rosy po ziemi rozsutej,
      45
      Która wszystko pokrzepi dobroczynnym darem,
      Cokolwiek nielitośnym zemdli słońce skwarem.”
      A gdy anioł dobroci pociechy weń leje,
      Odzyskał księżyc światło, którem dziś jaśnieje;
      Król nocy, otoczony gwiazdy iskrzącemi,
      50
      Zaczął spokojny obieg naokoło ziemi,
      A gdy się zastanowi nad swą dawną winą,
      W postaci drobnych pereł, łzy mu z oczu płyną.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca