Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Wilk i koźlę → ← Żebrak i kamień

Spis treści

      Błędy źródła: Karolek i słonce -> Karolek i słońce.

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiKarolek i słońce[1]

      Czasem dobrze życzących nie lubimy ludzi.
      Raniutko wstało słońce i Karolka budzi.
      «Ale dajże mi pokój» rzecze rozgniewany. —
      «O nie! odpowie słońce — wstawaj mój kochany!»
      «Tylko się chwilę zdrzemię, bo to bardzo miło!»
      «Przewyciężyć lenistwo milejby ci było!»
      «Ach jakżeś uprzykrzone! A słońce się śmiało
      I w oczy mu zaglądało.
      Rad nie rad musiał wstawać… ale cóż za zmiana?
      Biegnie zaraz chłopczyna do ogródka zrana:
      Ogródek miłą wonią napełniony cały,
      Tu się kwiatki krzewiły, tam ptaszki śpiewali;
      Tu rosą pokrzepione zielenią się drzewa,
      Łagodny wietrzyk powiewa,
      Chłopczyk, jakby na nowo na świat się urodził,
      Z nieznanem dotąd uczuciem po ogródku chodził,
      Mile wspominał słońce wśród tylu słodyczy,
      I rzekł: «Teraz poznaję, kto mi dobrze życzy.»

      Przypisy

      [1]

      Karolek i słońce — tytuł utworu poprawiono zgodnie z wcześniejszym wydaniem Bajek i powiastek z 1916 roku. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x