Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Groby → ← Dwa pieski

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiOjciec i syn

      «Zkąd wiesz tak wiele kochany tato?
      Zkąd to, że kochasz tak ludzi?
      A ojciec dziecku odpowie na to:
      «Bóg w sercu te czucia budzi.
      Koło kościółka był domek mały,
      Tam się wychował twój tatko,
      Tam mu swobodnie chwile zbiegały,
      Niejedno przeżył tam latko.
      Dzwony go ze snu budziły rano,
      I wstawał śpiewać z ptaszęty,
      A nim skromny posiłek dano,
      Odmówił paciorek święty.
      Potem ogródek wkoło okrążył,
      Każdą odwiedził roślinkę,
      Szybko do dziadzi swego dążył,
      By się pouczyć z godzinkę.
      Dziadzio mu z czuciem o Bogu prawił,
      Cuda mu Boskie wykładał,
      Wnuczek się razem uczył i bawił,
      Ciekawie dziadunia badał.
      Dziecię!… rzekł dziadzio, miał coś wyłożyć,
      A wtem nadchodzi kaleka,
      Wnuczekby nie chciał nauk odłożyć,
      Niech sobie — rzecze — poczeka.
      O nie kochanku, pierwszy ubogi;
      Posłuchaj serca swojego,
      Za nic nauki, za nic przestrogi,
      Nad wszystko miłość bliźniego.
      Święto to dla mnie była nauka,
      Dotąd brzmią w uchu te słowa,
      I to, co mówił dziadzio do wnuka,
      Na wieki serce zachowa.»
      Close
      Please wait...
      x