Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Dwie mrówki → ← Wdzięczność

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiLitośna dziecina

      DZIECIĘ

      Ostrożnie! ostrożnie! zdaleka, zdaleka!
      Bo wielkie nieszczęście, motylku cię czeka,
      To nie jest słoneczko, to świeca motylku,
      W mych oczach niedawno zginęło tu kilku.
      Trzymaj się okienek, lataj blisko ściany,
      Bo zginiesz w męczarniach, motylku kochany.
      I dziecię zawczasu motylka złapało,
      Za oknem w kąciku schronienie mu dało.
      Drżał z zimna nieborak, na dziecię narzekał;
      Lecz skoro się zrana słoneczka doczekał,
      Gdy okno otwarto, skrzydełka rozwinął,
      Gdy poznał jak wielkie nieszczęście ominął,
      Pomyślał; ach Boże! chwała Tobie! chwała!
      Nagródź też dziecinie, co mnie uchowała.
      Close
      Please wait...
      x