Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Jachowicz, Bajki i powiastki, Gospodarz i czeladka
Ugoda z wróblami → ← Anielka

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiGospodarz i czeladka

      1
      Kochane dziateczki! jeszcze sług nie macie,
      Same się czeszecie, same ubieracie;
      A gdy wam służący pomocy udziela,
      To ją przyjmujcie, jak od przyjaciela,
      5
      Bo on wam nie służy, wy mu nie płacicie,
      Grzecznym tylko bywa, kiedy grzeczne dziecię.
      Lecz dziecię dziecięciem niedługo zostanie,
      Z chłopców gospodarze, z dziewcząt będą panie,
      Będziecie mieć sługi, bądźcie ich godnemi,
      10
      Poczciwie, łagodnie obchodźcie się z niemi;
      Bądźcie o nich dbali tak jak o was matki,
      I miejcie na sercu zbawienie czeladki.
      Opowiem wam, dzieci, jak dawniej bywało:
      Z powszechnym pożytkiem, z Pana Boga chwałą,
      15
      Gospodarz jak ojciec, a słudzy jak dziatki,
      Razem się zbierali do jednej komnatki.
      Mówili pacierze, śpiewali piosenki,
      Dziękowali Bogu, za dar z Jego ręki.
      A potem gospodarz czytał słowo Boże,
      20
      Tłómaczył, wyjaśniał, co to Pan Bóg może.
      Jak on wszystko widzi, jak dobrym być trzeba,
      Jak na urodzaje deszczyk zsyła z nieba;
      Bez niego i kropla na ziemię nie padnie,
      On wszystko na świecie urządził tak ładnie,
      25
      Chwalmy Imię Jego. — Padli na kolana,
      I znowu śpiewali na cześć Panów Pana.
      Przyszła uroczystość, znowu wszyscy razem
      Uklękli pobożnie przed świętym obrazem,
      Znowu się modlili i znowu śpiewali,
      30
      Przykład pobożności z gospodarza brali.
      Był też lud poczciwy, nie ukrzywdził pana,
      Pracował sumiennie od nocy do rana;
      Bo był przekonany, że Bóg widzi z niebia
      I że z pobożnością cnotę łączyć trzeba.
      35
      Dziateczki! dziateczki! jakże wam się zdaje,
      Wszakże miłe sercu święte obyczaje?
      Od was to zależy, wskrzesić je możecie,
      A dobrze, poczciwie, znów będzie na świecie.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca