Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiZgodne rodzeństwo

      1

      Kochany braciszku! nie rusz mi stoliczka,

      Raz mała Ludmiłka rzekła do Eryczka,

      Bo tu moje lalki niedługo usiędą:

      Widzisz to nakrycie? tu obiad jeść będą.

      ERYCZEK

      5

      Masz dla nich przysmaczki?

      LUDOMIŁKA

      Nie, bracie kochany.

      ERYCZEK

      Z wczorajszego balu mam dwa marcypany,

      Mam jedno jabłuszko, cukierki, pierniczek. —

      Pobiegł i przynosi to wszystko Eryczek.

      10

      Bawiły się grzecznie i zgodnie dziateczki,

      I same zjadały, co miały laleczki.

      Teraz, rzekł Eryczek, bądź siostro wzajemną,

      Bawiłem się z tobą, ty się pobaw ze mną.

      Widzisz, w tem pudełku mam ja polowanie,

      15

      Strzelec będzie strzelał, i zabije łanię. —

      Ach żal mi jej bracie! powiada Ludmiła.

      ERYCZEK

      Eh! to nic nie szkodzi, będzie znowu żyła. —

      I tak się bawiły zgodnie i przyjemnie.

      I całe się życie kochały wzajemnie.

      Zamknij
      Proszę czekać…