Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 425 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
← Pszczółka (Jednego razu pszczółka na kwiatku siedziała...)

Spis treści

      Stanisław JachowiczBajki i powiastkiStróż domowy

      1
      Idziemy na przechadzkę, hej piesku, chodź z nami!
      „Chętniebym poszedł z panami;
      Ale nie mogę.”
      My nie w daleką idziemy drogę.
      5
      „Nie, nie, paniczu, nie mogę.
      „Dom sam zostawić byłoby nieładnie,
      A nuż go złodziej napadnie?”
      — I poszli. Pies zazdrośnie spoglądał za niemi.
      I długo, długo leżał przed drzwiami na ziemi.
      10
      Potem powstał i obiegł dziedziniec wokoło,
      Już wrócili panicze, witał ich wesoło:
      Szczęśliwy! że dopełnił święcie powinności.
      Kto o niej zapomina niechaj mu zazdrości.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x