Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Pieśń trzydziesta druga. Trzydzieści dwie dłonie do potęgi n → ← Pieśń trzydziesta. Blu spotyka człowieka o trzydziestu dłoniach

Spis treści

      Bianka RolandoBiała książkaNieboPieśń trzydziesta pierwsza. Człowiek z trzydziestą pierwszą dłonią śpiewa periplus[1]

      Będę śpiewał periplus dla ciebie, pieśń dziwnej mapy
      dlatego, że zawsze trzymałem się widocznego brzegu
      Nie odważyłem się wpływać na otwarte przestrzenie
      zawsze obserwowałem brzeg dla bezpieczeństwa
      lękliwe nawigując według znanych mi punktów
      Zbudowałem wiele portów wokół mojego wybrzeża
      cały czas pływałem kraulem pomiędzy miastami
      Z czasem łatwiej mi było przemierzać te odcinki
      przybywało mi coraz więcej ramion do żeglugi
      W każdym z tych portów moje rybie potomstwo
      Kochałem je tak mocno, tak chciałem im pomagać
      że ciało samoistnie wypuszczało nowe ramiona
      Stałem się więc drzewem z wieloma zakończeniami
      Moja królowa-matka-pszczoła pisała pieśni dla dzieci
      ja wypływałem, spotykając każde z moich Licznych
      Oczekiwano mnie z radością i niecierpliwością
      Znałem każdy ich grymas, każde załamanie głosu
      każdą pliskę skóry i sposoby wielu zachowań
      Analizując swoje błędy wychowawcze przy herbacie
      opowiadałem im zamorskie opowieści wieczorami
      Do mojego łóżka przed nocą schodził się tłum
      Chcą tylko przy mnie być czuć mój morski zapach
      od ciągłego pływania kraulem za pomocą tylu ramion
      Z daleka co dzień wszystkie widziały moją banderę
      wtulały się w moją zniszczoną solą i słońcem koszulę
      tropiły każdy jej wątek, lepiej mnie zapamiętując
      Kładłem je spać, przytulałem do siebie, słuchając ich
      rytmicznych oddechów wpływających już w noc
      by jutro z piskiem radości przywitać kolejny dzień
      na pływalni

      Przypisy

      [1]

      periplus — ze starogreckiego: „opłynięcie dookoła”, rodzaj pieśni nawigacyjnej dla statków, które pływały przy brzegach w starożytnej Grecji i Rzymie. [przypis autorski]

      Close
      Please wait...
      x