Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 429 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Pieśń trzydziesta pierwsza. Człowiek z trzydziestą pierwszą dłonią śpiewa periplus → ← Pieśń dwudziesta dziewiąta. Blu przechodzi do punktu F

Spis treści

      Bianka RolandoBiała książkaNiebo Pieśń trzydziesta. Blu spotyka człowieka o trzydziestu dłoniach

      1
      Czy jeszcze możliwy jest taki stwór niezwykły
      który ma trzydzieści dłoni na co dzień?
      Zgadnijmy więc, kto to, wyglądający jak Rozgałęzione
      trzydzieści dłoni i naturalne spojrzenie
      5
      To jest taki stwór, okaz morza przetrzymywany tutaj
      niczym ryba w akwarium, można mu się przyjrzeć
      przed jego powrotem do morza, pooglądać trochę
      Niezwykłe ubarwienie skóry i mnogość zakończeń
      Ma tyle dłoni głaszczących, karmiących potomstwo
      10
      czuły ojciec, bez zacięć maszynką przy goleniu
      z jogurtami biegnie do kasy, by zdążyć do teatrzyku
      na spektakl dwudziestego pierwszego dziecka
      On nigdy nie zapomniał, choć to nieważna sztuka
      syn gra ostatniego w tłumie, ale ma wypieki na twarzy
      15
      ma tremę i tylko sprawdza, czy ojciec wieloręki jest
      Usłyszał, że dwudziesta druga córka płacze
      za marynarzem, siedział z nią w nocy, słuchając jej
      Karmił swą owłosioną piersią najmniejsze bliźnięta
      na przemian z ich natychmiastowym przewijaniem
      20
      Je wszystkie głaszcze po wygłaskanych już głowach
      przynosi z pracy paczki okolicznościowe dla nich
      Dzieląc zawsze sprawiedliwie, za pomocą dłoni
      za pomocą żylastych trzydziestu dłoni
      Wielkie, kolorowe szczęśliwe wstęgi wokół niego
      25
      Wszystkie dzieci doskonale znają każdą z tych rąk
      ich linie papilarne i prawie niezauważalne detale
      robią sobie konkursy, teraz ty znajdź różnice
      między dwudziestą pierwszą a dwunastą ręką ojca
      Czy można tak licznie, tak sprawiedliwie kochać
      30
      wszystko jednocześnie i dostrzegać każdy smutek?
      Wyławiać z ich spojrzeń, łagodzić każdy ból
      nigdy nie załamując ze zmęczenia licznych ramion
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x