Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 429 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Pieśń dwudziesta druga. Pieśń Ciuciubabki → ← Pieśń dwudziesta. Kobiety śpiewają razem

Spis treści

      Bianka RolandoBiała książkaNieboPieśń dwudziesta pierwsza. Blu śpiewa do Ciuciubabki

      1
      Z oczami dokładnie zawiązanymi szalem
      nie widząc nic, znając pośrednio reguły
      kiedy kręcisz się wokół, a potem łapiesz
      łapiesz w mroku niepewności cienie
      5
      po rzeczach i ich namacalne kształty
      To jest ta, która w czerni migotała bytem
      z harcerskim rumieńcem na twarzy
      z misjonarskim, dobrym zgryzem zębów
      Śpiewała pieśni Przechodzącej w mroku
      10
      Niech zabrzmią dźwięki zbyt głośne na noc
      Oootakich wielkich rzeczach mówić unitarnie
      Grzebać słabymi dłońmi umykające znaczenia
      Czy ktoś bawi się w metafizyczną ciuciubabkę?
      To jest taka odmiana tej gry dla starszaków
      15
      wywija się łapami na lewo, prawo chwytając
      uciekające sylwety, co drażnią cię, wołają
      Niewielu zostało wielbicieli tej ślepej gry
      czmychnęli przed wieczorem, bo było późno
      w sumie szybko robiło się chłodno i niewygodnie
      20
      mama wołała już na ciepły posiłek z daleka
      więc nie warto było nawet zaczynać zabawy
      Wszyscy zaczynają śnić swoje prywatne sny
      Nikt nie chce wędrować nocnymi szlakami
      Nikt nocą nie wędruje po tych pustych ulicach
      25
      Tu jest ciemno i niebezpiecznie i kostka brukowa
      nie gładka
      A ty sama śpiewasz pieśni ciuciubabki idącej prosto
      przechodząc w mroku, śpiewając o nim słowa
      można dostać po żebrach od przymglonych bytów
      30
      Znałaś ukryte gramatyki i ortografie nocy
      niewielu takich zostało, co jeszcze pamiętają
      Słodkie ich głosy z chorymi gardłami
      z ciągle zainfekowanymi gardłami od wycia
      śpiewają podniesione pieśni zaciemnione
      35
      O kusicielko metafizyki negatywistycznej
      Wódź, wódź mnie na pokuszenie ramieniem
      To jest ta, której nie było, a tym bardziej jest
      Czy mogę znów obrócić ciebie wokół
      byś jeszcze raz szukała, z niepewną miną?
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x