Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Pieśń dwudziesta pierwsza. Blu śpiewa do Ciuciubabki → ← Pieśń dziewiętnasta. Blu śpiewa dla dwuosobowej publiczności

Spis treści

      Bianka RolandoBiała książkaNieboPieśń dwudziesta. Kobiety śpiewają razem

      pianissimo possibile et fortissimo possibile [1]
      Zaśpiewajmy razem pieśń dla włóczykija
      najciszej jak potrafimy, najgłośniej jak można
      Oznaczenia muzyczne w zapisie nutowym
      pochodzą z języka trudnego do translacji
      by prawidłowo wykonać utwór, musimy je znać
      Nasze gęste słowa turlają się zdziwione ciężarem
      od pierwszych brzmień, pierwotnych przedsłówek
      Jesteśmy osobliwymi chórzystkami na czele
      ubrane w białe kołnierze wszystkowiedzących
      ambitne cele, zmęczone powieki przy nocnej lampce
      Dotykając abstrakcyjnych pojęć palcami
      musisz mieć co najmniej gumowe rękawiczki
      Nasze ciała pozostawiałyśmy w kącie przy wieszaku
      na niepotrzebne lumpeksowe palta, wywłaszczane
      My raczej za życia wbijałyśmy się mocno zębami
      w wysokie półki skalne niedostępne dla wielu
      za pomocą jakiegoś w miarę ostrego narzędzia
      Byłyśmy kiedyś strażą graniczną języka
      szerokich kieszeni, w których tak wiele się mieści
      ale i wiele gubi się gdzieś na chodniku, w przejściu
      powodując nasz szczery płacz, ubolewanie
      Ubrane niczym poetki w szarobure mundury
      dla doskonałego kamuflażu na co dzień
      wychodziłyśmy nocną porą na zwiady w las
      osobiście przybliżając się do słupów granicznych
      Siadałyśmy wtedy przy nich i paliłyśmy papierosy
      Patrzyłyśmy na daleki horyzont, czytałyśmy książki
      gotowe do postawienia kroków zagranicznych
      Tutaj na plaży obfitość znaczeń nas onieśmiela
      z cierpliwością filatelisty zbieramy teraz resztki
      zagubionych, płochych, zaprzepaszczonych słów
      Leśne tropicielki z błyszczykiem na ustach
      dla niepoznaki, że sytuacja była zawsze poważna

      Przypisy

      [1]

      pianissimo possibile et fortissimo possibile (wł.) — najciszej jak można i najgłośniej jak można. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x