Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 441 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Dwie miłości → ← Dzieło dla rąk

Spis treści

      Krzysztof Kamil BaczyńskiZwycięzcy

      1
      Wiatr szeroki nam czoła obliże,
      jak lew westchnie i przestrzeń wydmie
      ponad nami. A jeszcze wyżej
      łuna świśnie ogromnym skrzydłem.
      5
      Głowy nasze — owoc upalny,
      rozszalałe włosów płomienie
      deszcz omyje jędrny i walny,
      aż się do snu schylą na ziemię.
      Jeszcze chleby, jabłka jak księżyc
      10
      stół sosnowy zalegną kołem,
      dłonie szorstkie, tak nieporęczne,
      chleb przełamią z bożym aniołem.
      A na skronie, gdy sen nas stłumi,
      gdy będziemy znów ludzie prości,
      15
      blask nam spadnie i ten zrozumie,
      żeśmy w wierze doszli miłości.
      15. V. 1943 r.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x