Blackout

Wolne Lektury nie otrzymały dofinansowania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z priorytetu Kultura Cyfrowa.

To oznacza, że nasza trudna sytuacja właśnie stała się jeszcze trudniejsza.

Dziś z Wolnych Lektur korzysta ok. 6 milionów (!) czytelników. Nie ma w Polsce popularniejszej biblioteki, ani internetowej, ani papierowej. Roczne koszty prowadzenia Wolnych Lektur są naprawdę niewysokie - porównywalne z kosztami prowadzenia niewielkiej, osiedlowej biblioteki publicznej.

Będziemy się odwoływać od tej decyzji i liczymy na to, że Premier odwołanie uwzględni ze względu na ważny interes społeczny.

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając darowiznę. Niewielkie, ale stałe wpłaty mają wielką moc! Z góry dziękujemy za wsparcie!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to "czytanie dzieciom książek". Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy - bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Błogosławieństwo: 1 2
    2. Historia: 1
    3. Obowiązek: 1

    Krzysztof Kamil Baczyński1942, 1943, 1944Dzieło dla rąk

    1

    Kiedy się w ludziach miłość śmiercią stała

    i runął na nas grzmiąc ognisty strop,

    błogosławieni ci, co im za mała

    była ta trwoga dla serc i dla rąk.

    5

    Historia, BłogosławieństwoKiedy przeklęto wszelki płód człowieczy,

    aby nie cierpiał, aby nie mógł trwać,

    błogosławieni byli ci, co rzeczy

    nazwali nędzą poczętą we łzach.

    Kiedy się krwawym szwem zszywały dzieje,

    10

    choć ziemia była jak jaśminów pęk,

    błogosławiącą rękę taką samą,

    łączący z niebem ton — źródlany dźwięk.

    Błogosławieństwo, ObowiązekA oto mamy niebios złoty namiot,

    przestrzeń jak morze żywą — a nie szklaną,

    15

    z której powstaje się i schodzi w nią,

    błogosławiącą rękę taką samą,

    pód którą głowy jak łzy w oczach drżą.

    A tylko trzeba pojąć głos i hasło,

    bo jeden krok jest jak żołnierza krok,

    20

    kiedy się wstąpi weń, to się znalazło

    Boga dla wiary i dzieło dla rąk.

    V 1943 r.

    Close
    Please wait...