Spis treści

      Krzysztof Kamil BaczyńskiZiemia

      1

      Ziemia miłości, ziemia ludów święta

      jest jak długa niepamięć, jak jezioro mroku,

      przez huragany mroźne czarnym lodem ścięta,

      stoi w sobie milcząca jak w grobie wyroków.

      5

      Tak wypłoszeni z czasu, my, którzyśmy śmieli

      Boga zwać po imieniu i ludzi po czynie,

      myśmy czasów nie znali innych, nie widzieli,

      a groza w nas przeminie, gdy życie przeminie.

      My na środku lodowisk, nie znający domu,

      10

      pod śniegami — kamienie i pod gliną — głazy,

      ci sami katorżnicy my z kamieniołomów,

      ścigani po ulicach i liczący razy

      kijów ciężkich, wygnańczych, o! bo nas wygnały

      jak sine ciała — z duszy, jak upiory — z ciała.

      15

      My po nocach u ściany chłodnej zaczajeni,

      w krokach węszący śmierci, w drzew poświście — bata,

      w ziemię świętą zamknięci jak w głuche więzienie.

      O Panie apokalips! Panie końca świata!

      znajdź głos swój i przybitych nad trumien obszarem

      20

      wywołaj; głos włóż w usta i w dłonie włóż karę.

      15. I. 1943 r.

      Zamknij
      Proszę czekać…