Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Przekaż 1,5%

Przekaż 1,5% podatku na Wolne Lektury KRS 00000 70056
Ufunduj darmowe książki dla tysięcy dzieciaków.
WIĘCEJ

Szacowany czas do końca: -
Krzysztof Kamil Baczyński, 1942, 1943, 1944, Ziemia
Co jest we mnie → ← [Nie stój u ciemnych świata wód...]

Spis treści

      Krzysztof Kamil BaczyńskiZiemia

      1
      Ziemia miłości, ziemia ludów święta
      jest jak długa niepamięć, jak jezioro mroku,
      przez huragany mroźne czarnym lodem ścięta,
      stoi w sobie milcząca jak w grobie wyroków.
      5
      Tak wypłoszeni z czasu, my, którzyśmy śmieli
      Boga zwać po imieniu i ludzi po czynie,
      myśmy czasów nie znali innych, nie widzieli,
      a groza w nas przeminie, gdy życie przeminie.
      My na środku lodowisk, nie znający domu,
      10
      pod śniegami — kamienie i pod gliną — głazy,
      ci sami katorżnicy my z kamieniołomów,
      ścigani po ulicach i liczący razy
      kijów ciężkich, wygnańczych, o! bo nas wygnały
      jak sine ciała — z duszy, jak upiory — z ciała.
      15
      My po nocach u ściany chłodnej zaczajeni,
      w krokach węszący śmierci, w drzew poświście — bata,
      w ziemię świętą zamknięci jak w głuche więzienie.
      O Panie apokalips! Panie końca świata!
      znajdź głos swój i przybitych nad trumien obszarem
      20
      wywołaj; głos włóż w usta i w dłonie włóż karę.
      15. I. 1943 r.
      x