Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 374 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Z lasu → ← Oddech wiosenny

Spis treści

    1. Drzewo: 1
    2. Podróż: 1
    3. Śmierć: 1

    1942, 1943, 1944Krzysztof Kamil BaczyńskiBajka

    Ludzie prości i zbrojni, więc smutni,
    wchodzili na okręty omszałe;
    niebo grało podobne do lutni
    srebrnej chyba i kwiatem pachniało.
    Od uliczek rzeźbionych w cieniu
    szła procesja, czy biały świt
    i świergotał jak ptak na ramieniu
    żywot mądry rosnących lip.
    PodróżPotem morza dzieliły się, tarły
    szorstką skórą bokiem o bok;
    coś wchodziło, a potem marło,
    nie odgadnąć: przez dzień czy rok.
    Gwiazdy były nisko jak gołębie.
    Ludzie smutni nachylali twarz
    i szukali gwiazd prawdziwych w głębi
    z tym uśmiechem, który chyba znasz.
    Potem lądy się otwarły jak ramy,
    góry mrucząc prowadziły pod obłok,
    więc rzucali w fale nieba kamień,
    żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą.
    DrzewoI na wiatrów rozłożystych wydmach
    sieli[1] drzewek młodziutkich las
    i marzyli złotych dębów widma
    z tym uśmiechem, który chyba znasz.
    Aż wyrosły krzepkie i jasne,
    jakby wody przezroczysty płaszcz,
    więc patrzyli jak na serca własne
    z tym uśmiechem, który chyba znasz.
    ŚmierćNo i stolarz schylał z wolna głowę
    i wyciosał przez czas niedługi
    dla nich wonne trumny dębowe,
    a dla synów ich dębowe maczugi.
    Więc odeszli. Śpiewał obcy czas.
    Więc odeszli przez powietrza białe smugi
    z tym uśmiechem, który dobrze znasz.

    23 VI 1944

    Przypisy

    [1]

    sieli — regionalna forma z gwary mazowieckiej; w języku ogólnopolskim czasownik brzmiałby: siali. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...