Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
(Nie to, co mi się śniło...) → ← Modlitwa do Bogurodzicy

Spis treści

    1. Młodość: 1
    2. Wojna: 1

    Krzysztof Kamil Baczyński1942, 1943, 1944(Których nam nikt nie wynagrodzi…)

    WojnaKtórych nam nikt nie wynagrodzi
    i których nic nam nie zastąpi,
    lata wy straszne, lata wąskie
    jak dłonie śmierci w dniu narodzin.
    Powiedziałyście więcej nawet
    niż rudych burz ogromne wstęgi,
    jak ludzkie ręce złych demonów
    siejące w gruzach gorzką sławę.
    Wzięłyście nam, co najpiękniejsze,
    a zostawiły to, co z gromu,
    aby tym dziksze i smutniejsze
    serca — jak krzyż na pustym domu.
    Lata, o moje straszne lata,
    nauczyłyście wy nas wierzyć
    i to był kostur nam na drogę,
    i z nim się resztę burz przemierzy.
    MłodośćKtórych nam nikt nie wynagrodzi
    i których nic nam nie zastąpi,
    lata — ojczyzno złej młodości,
    trudnej starości dniu narodzin.
    Bogu podamy w końcu dłonie
    spalone skrzydłem antychrysta,
    i on zrozumie, że ta młodość
    w tej grozie jedna była czysta.

    24 III 1944

    Close
    Please wait...
    x