Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Horacy, Wybrane utwory, Satyra I, 9 (Ibam forte Via Sacra...)
← Pieśń IV, 7 (Diffugere nives redeunt iam gramina campis...)

Spis treści

    1. Los: 1
    2. Twórczość: 1

    Poprawiono błędy źródła: wyzwolili > wyzwolin.

    Uwspółcześnienia: zdawna > z dawna; napewno > na pewno; szabes > szabas.

    HoracySatyra I, 9 (Ibam forte Via Sacra…)Gadułatłum. Józef Birkenmajer

    1
    Szedłem raz Świętą Ulicą, zwyczaju trzymając się swego,
    zamyślony głęboko o jakichś niebieskich migdałach:
    nadbiegł pewien, znany mi tylko z nazwiska, patałach,
    rękę mi ścisnął i krzyczy: „Jak się masz, kochany kolego?”
    5
    „Średnio na jeża — odparłem — i życzę ci jak najlepiej!”
    Widząc, że przypiął się do mnie i ani się nie odczepi,
    pytam: „A co chcesz?”. On na to: „Ach znasz mnie, wszak jestem literat!”.
    ”Cenię cię za to” —- bąknąłem… i pragnąc mu umknąć, rad nie rad
    kroku przyspieszam, to znowu przystanę i w sposób intymny
    10
    szepce coś niby słudze do ucha… a ciało mi zimny
    pot oblewa. „O gdybym tak umiał do gniewu być prędki
    jak Bolanus!”, powtarzam w duchu. On, wziąwszy mnie w dozór,
    sławił Rzym i przedmieścia, wartko rozpuścił już ozór.
    Ja wciąż milczę. On wtedy: „Już z dawna zgaduję twe chętki!
    15
    Zwiać chcesz ode mnie… fe, brzydko! Wszak nie masz co robić… więc pójdę
    z tobą, gdziekolwiek dążysz”. Ja w nową wdałem się bujdę:
    „Po co masz drogi nakładać? Do człeka, co złożon chorobą
    idę… nie znasz go… mieszka daleko za Tybrem[1]… w pobliżu
    parków Cezara…” „Mam czas, nie jestem leniwy, więc z tobą
    20
    pójdę wszędzie”. Stuliłem uszy, niepomny prestiżu
    jak zgłupiały osiołek, gdy wielki przytoczył go bagaż.
    On znów: Twórczość„Zważywszy mój talent, już widzę, że się nie wzdragasz
    z Wiskiem[2], z Wariusem[3] mnie równać w przyjaźni… Boć przecie któż skrobnie
    tyle wierszy za jednym zamachem? Kto równie nadobnie
    25
    tańczy jak ja? Niech się schowa Hermogen[4]! Jam w śpiewie Seireną[5]!”.
    Tu mi udało się wścibić pytanie: „Masz matkę ubogą
    lub krewniaków na swojej opiece?” „Nie! Nie mam nikogo!
    Wszystkich złożyłem do grobu”. Los„Szczęśliwi!… Jam został ci jeno…
    Dobij i mnie, boć na mnie okrutny taki los czyha,
    30
    który w dzieciństwie mi z urny wytrzęsła stara wróżycha:
    »Jego nie zgładzi trucizna ni wrogów włócznia żelazna,
    grypa ni starcza podagra[6], ni ból, co wykręci mu tułów;
    jego dobije gaduła… więc niech się wystrzega gadułów,
    kiedy nieco zmądrzeje i lat dojrzalszych już zazna!«”.
    35
    Ćwierć dnia już zmitrężywszy, przechodzim koło świątyni
    Westy[7]. On stawić się w sądzie miał w związku z własnym procesem:
    wiedział, że przegra sprawę, jeżeli inaczej uczyni,
    rzecze więc: „Chwilkę bądź łaskaw zaczekać!” „Niech zginę z kretesem,
    znam się jak kura na pieprzu[8]!” „Czy sprawę, czy ciebie opuścić?
    40
    Jestem w kłopocie!” „Mnie opuść!” „O, nigdy!” I (widać już wściekł się)
    rusza jak opatrzony przed siebie. Ja za nim, bo juści
    jak się tu oprzeć zwycięzcy? „A jakże z tobą Mecenas? —
    on znów pyta. — Ten szczęściarz urządzać się umie roztropnie:
    z garstką wybrańców przestaje jedynie! Gdybyś zapoznał
    45
    mnie z nim, o! wielkich względów z mej strony na pewno byś doznał:
    ja bym ci robił u niego protegę[9]! Niech kaczka mnie kopnie,
    jeślibyś wszystkich nie zaćmił!”. Ja na to: „Zdaje się, że nas
    mylnie sądzisz. Boć w żadnym domu nie żyje się czyściej:
    nie masz tam intryg ni gniewów, ni plotek, ni podłej zawiści,
    50
    forów nie dają bogatszym ni mędrszym, lecz każdy tam znajdzie
    miejsce dla siebie”. „Ech, szklisz[10]! Uwierzyć trudno tej bajdzie”.
    „Ależ to prawda!” „Więc staraj się o nią: mocą swych zalet
    zdołasz go podbić… On do współczucia łatwo się nagnie,
    tylko się droży z początku. Nie zaśpię gruszek w popiele[11]:
    55
    dziś jeszcze służbę przekupię… cóż, trzeba sięgnąć do kalet[12]!
    Jeśli mnie z kwitkiem odprawią, trudnościm się jeszcze nie przeląkł:
    chwilę stosowną wypatrzę, na drodze zaczepię go śmiele,
    odprowadzę… Bez pracy wszak nie ma kołaczy!”. W rozterce
    odsiecz ujrzałem: szedł Fuscus Aristius[13]! On jako zły szeląg
    60
    znał mojego kompana. Stajemy… „Ach, skądże to, skądże
    dążysz, kochany, i dokąd?” — zapytał. Ja w miejscu się wiercę,
    szczypię go z lekka w ramię i perskie oko doń robię,
    głową mu kiwam, by chciał mnie ratować. On śmiał się niemądrze,
    niby nie rozumiejąc… Mnie żółć aż wrzała w wątrobie!
    65
    „Kiedyś mówiłeś, że chciałbyś poufnie rozmówić się… a bez
    świadków… ze mną…”. „Pamiętam, pamiętam! Lecz pozwól, że w kropce
    dziś cię zostawię… Do jutra! Wszak dzisiaj trzydziesty jest szabas[14],
    chciałbyś podciętym Żydziaszkom w nos kopcić[15]?” „Przesądy mi obce!” —
    odmę się na to, lecz on: „A ja za wzorem pospólstwa
    70
    jestem przesądny… Wybacz! Pomówim później!”. Ostatnie
    zagasły nadziei promienie! Zbiegł huncwot, w niewolę gadulstwa
    mnie nieszczęsnego oddając! Lecz nadszedł moment wyzwolin:
    zabiegł gadule drogę przeciwnik i złowił go w matnię:
    „Tużeś mi, ptaszku?! — huknął. — To ty się uchylasz od prawa!
    75
    Nuże go taszczyć przed sąd!”. Ja uszy do góry! Krzyk, wrzawa,
    rwetes na całej ulicy! I tak mnie wybawił Apollin…

    Przypisy

    [1]

    Tybr — rzeka przepływająca przez Rzym. [przypis edytorski]

    [2]

    Wiskus — prawdopodobnie chodzi o przyjaciela Horacego, również poetę rzymskiego. [przypis edytorski]

    [3]

    Warius, łac. Lucius Varius Rufus (ok. 74–14 p.n.e.) — poeta rzymski, autor tragedii Thyestes i poematu epickiego De morte (O śmierci). Przyjaciel Wergiliusza, po jego śmierci zajął się przygotowaniem do druku Eneidy (wraz z innym poetą o nazwisku Plotius Tucca). [przypis edytorski]

    [4]

    Hermogen a. Hermogenes — właśc. Marcus Tigelius Hermogenes, znany ówcześnie śpiewak. [przypis edytorski]

    [5]

    Seiren (gr.; mit. gr.) — syrena: pół kobieta, pół ryba; syreny wabiły urzekającym śpiewem żeglarzy, których statki rozbijały się na skalistym wybrzeżu ich wyspy. [przypis edytorski]

    [6]

    podagra — przewlekła choroba stawów stóp; artretyzm a. dna moczanowa. [przypis edytorski]

    [7]

    Westa (mit. rzym.) — bogini ogniska domowego. [przypis edytorski]

    [8]

    znać się jak kura na pieprzu — frazeologizm oznaczający, że ktoś się na czymś w ogóle nie zna. [przypis edytorski]

    [9]

    protega — in. protekcja, pomoc i ochrona udzielona przez znaną, wpływową osobę. [przypis edytorski]

    [10]

    szklić (daw.) — kłamać. [przypis edytorski]

    [11]

    nie zasypiać gruszek w popiele — nie zaniedbać czegoś, być czujnym. [przypis edytorski]

    [12]

    kaleta — noszony przy pasie skórzany woreczek na pieniądze lub inne drobiazgi; sakiewka. [przypis edytorski]

    [13]

    Aristius Fuscus, Marcus — przyjaciel Horacego. [przypis edytorski]

    [14]

    szabas — sobota, siódmy dzień tygodnia obchodzony przez Żydów jako święto. [przypis edytorski]

    [15]

    kopcić a. kurzyć komuś pod nos (daw. fraz.) — zachowywać się wobec kogoś lekceważąco, sprawiać przykrość, uchybiać komuś. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca