Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 442 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Krzesło Prawdy → ← Kult ciała

Spis treści

      Jacek PodsiadłoWychwyt GrahamaRozproszenie

      1
      Listy, od Iwony („W dodatku przed wejściem do studia
      strasznie pudrują…”) i Magdy („Dziś byłam 2 razy w kościele,
      chyba diabeł we mnie wstąpił”). Przejechał pociąg.
      Ucichł.
      5
      W kokonie kościelnej wieży urodziła się północ.
      Ktoś młody zaśmiał się głośno. Cień mojej głowy na płótnie
      namiotu. W latarce nowe baterie. Mucha równo oddycha, śpi.
      Starość jak głupia, spóźniona woźna
      nachodzi wiecznego szóstoklasistę zakochanego po uszy,
      10
      który został we mnie jak w kozie na zawsze.
      Jeszcze raz do mnie wróciło to przedhistoryczne uczucie,
      zapał, by wyryć na pulpicie niepierwsze inicjały.
      Zburzone będą Kraków, Sandomierz i Tarnów,
      dumne ze swej urody miasta naszych spotkań.
      15
      Dzikie zwierzęta zadepczą miejsca, gdzie drżymy pośród traw.
      Chtoniczne maszyny, ciągnąc żelazne brony, już idą po naszych śladach.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x