Chcemy, aby każde dziecko w Polsce miało wygodny i bezpłatny dostęp do lektur szkolnych - zróbmy to razem! Wspieraj Wolne Lektury stałą wpłatą

Dorzucam się!
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Młyny Boże → ← Lelów. Niech żyje śmierć

Spis treści

      Jacek PodsiadłoWychwyt GrahamaLubię patrzeć

      1
      „Lubię patrzeć” — mówię cicho i to wszystko wyjaśnia. Dłoń
      mam ciemną i żylastą jakby to śmierć ją kładła
      na dziewczęcej piersi. Królewski orszak zmierza donikąd na jaskrawej panoramce,
      to samo wąż wrotkarzy na przelotówce za oknem. Prawie-prawie nie ma
      5
      po co żyć. Skończone liczby na tablicach rejestracyjnych. Mroczne teatra mieszkań,
      gdzie wystawia się rodzinne dramaty na pokaz przechodniom.
      Trunki paliw na benzynowych stacjach. Gruchawki domofonów, kościelne kołomyje
      pozbawione tempa, niczym tysiącpolowe warcaby na szachownicach posadzek.
      Doczesne piękno ciał kruchszych niż flakony perfum. Pośród targowiska
      10
      wagi i miary, zegary i liczydła, zniewagi. I góry relikwii za granicami miast.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x