Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 443 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x

6413 darmowych utworów do których masz prawo

Język

Ostatnie publikacje

Zobacz też listę ostatnio dodanych audiobooków i plików DAISY.

  1. „[…] musimy przyjąć założenie pierwotne, że istotą sztuki jest forma. Pojęcie Piękna różniczkuje się wtedy na pojęcie Piękna życiowego, związanego z użytkowością życiową przedmiotu lub zjawiska, i na pojęcie Piękna Formalnego, które polega tylko na samym porządku, formie, czyli konstruktywności przedmiotu czy zjawiska.” - wyjaśnia Witkacy w opublikowanym na łamach dwutygodnika „Zet” eseju O Czystej Formie.

    Esej ten miał według niego spełniać dwa zadania. Pierwszym z nich było podjęcie polemiki z licznymi zarzutami krytyków, z jakimi się musiał spotykać. Drugim - przedstawienie autorskiej koncepcji estetycznej, która najpełniej realizowała się jego przedstawieniach teatralnych. O Czystej Formie jest zatem swoistym wyjaśnieniem na marginesie, podręcznikiem do pełniejszego odczytania sztuki Witkacego, kluczem do zrozumienia przyjętych w niej rozwiązań.

    Czytana równolegle z dramatami, rozprawa staje się nie tylko przewodniczką po zawiłym labiryncie ich konstrukcji, ale i prowokatorką pytań o rolę sztuki w ogóle. W ten sposób, nawet po ponad stu latach, pozostaje ona aktualną i inspirującą do dalszych przemyśleń.

  2. Cover
    tłum. Władysław Witwicki
    Epoka: Starożytność Rodzaj: Epika Gatunek: Rozprawa

    Dialog o męstwie. Jedyny tekst Platona, w którym Sokrates prowadzi rozmowę z czołowymi politykami Aten. Akcja utworu rozgrywa się po roku 424 przed nasza erą, być może podczas okresu pokoju, zawartego w roku 421 między Atenami i Spartą, który okazał się jedynie krótkim przerywnikiem w wojnie peloponeskiej. Główną rolę w negocjacjach traktatu pokojowego po stronie ateńskiej odegrali doświadczeni wodzowie-politycy: Nikiasz i Laches. Laches zginie w bitwie w roku 418, Nikiasz pięć lat po nim.

    Wybór szczególnego czasu i postaci skłania do odczytywania tekstu Platona w powiązaniu z losami jego bohaterów. Oto dwaj przyjaciele, niczym niewyróżniający się synowie wielkich ludzi, proszą Lachesa i Nikiasza o naradę w sprawie wychowania synów do mężnego życia, by osiągnęli sławę w życiu publicznym. Do rozmowy zostaje włączony Sokrates, znany z zajmowania się nauczaniem młodzieży. Dyskusję nad tym, czym właściwie jest męstwo, Sokrates zaczyna od podsunięcia definicji podważającej tradycyjny ateński system wartości: według niego męstwo przejawia się nie tylko w dotrzymaniu pola i walce z nieprzyjaciółmi, ale również w wycofaniu się, kiedy nakazuje to rozsądek.

  3. Cover
    tłum. Bertold Merwin, Franciszek Mirandola
    Epoka: Pozytywizm Rodzaj: Epika Gatunek: Nowela

    Wesele na Capri to zbiór nowel włoskich autorstwa niemieckiego noblisty, Paula Heysego, stanowiących reminiscencje z podróży pisarza do słonecznej Italii. Tom przedstawia włoską codzienność, często odmienną i niezrozumiałą dla przybysza z dalekiej Północy, zafascynowanego jednak niezmiennie śródziemnomorskim temperamentem i kolorytem. Poszczególne nowele są zróżnicowane zarówno historycznie, jak i geograficznie — akcja opowiadanych historii niekiedy toczy się w latach współczesnych autorowi, czasami zaś sięga odległych epok, a ich bohaterowie zamieszkują raz spalone słońcem Sorrento, kiedy indziej alpejskie wioski Trentino. Heyse ze swadą maluje portrety Włochów — biedaków i bogaczy, artystów, rycerzy i chłopów, a ze szczególnym upodobaniem szkicuje postacie kobiet.

    Wielbiciele południowego nieba i amatorzy włoskiego wina zapewne z przyjemnością oddadzą się lekturze zbioru opowieści niemieckiego pisarza. W skład tomu wchodzą następujące nowele: L'Arrabbiata, Andrzej Ingram, Hafciarka z Treviso, Nino i Maso, Samotni, Wesele na Capri, Wiedźma z korsa, Wdowa z Pizy.

  4. Kazania sejmowe, dzieło nadwornego kaznodziei Zygmunta III Wazy, Piotra Skargi, poruszają problemy kluczowe dla funkcjonowania państwa polskiego w wymiarze politycznym, religijnym, społecznym i kulturalnym. W tekście, powstałym w trudnym dla Pierwszej Rzeczpospolitej momencie historycznym, autor zderza wizję silnego kościoła i wizję państwa, opartego na mocnej władzy monarchy. Warto zaznaczyć, że napisane w 1597 roku kazania nie zostały nigdy wygłoszone, a sławę zyskały dopiero w XIX wieku, spopularyzowane przez twórców romantycznych.

    Kazania sejmowe należą do kanonu lektur obowiązkowych dla liceum i technikum oraz szkół branżowych II stopnia — ze szczególnym uwzględnieniem w procesie dydaktycznym kazania II (O miłości ku ojczyźnie i o pierwszej chorobie Rzeczypospolitej, która jest z nieżyczliwości ku ojczyźnie), zawierającego słynny motyw państwa jako okrętu, oraz kazania VIII (O szóstej chorobie Rzeczypospolitej, która jest dla grzechów jawnych i niekarności ich).

  5. Jak radzą sobie ludzie-rośliny na planecie bez atmosfery? Jak sieć telepatyczna ichtioidów objęła swym zasięgiem całą galaktykę? I jaki jest smak Boga?

    Prezentujemy niniejszym pierwsze polskie tłumaczenie powieści-eseju filozoficznego autorstwa Olafa Stapledona, wybitnego ojca współczesnej fantastyki. W opinii Stanisława Lema Stapledon co najmniej dwukrotnie przewyższył rozmachem wizji i głębią ideową klasyka gatunku, H. G. Wellsa, mianowicie w powieściach Odd John (Dziwny John) i Last and First Men (Ostatni i pierwsi ludzie). Choć Sprawca Gwiazd (Star Maker) jest dziełem może mniej doskonałym, jednak od lat budzi podziw i rozognia wyobraźnię miłośników science fiction przez swój tytaniczny rozmach, a odwołując się znów do zdania Lema, utwór stanowi „skarbnicę pomysłów, którymi może się SF żywić przez lata całe”.

    Pewien mężczyzna przeżywa kryzys psychiczny wobec groźby wojny i związanej z tym widocznej degeneracji duchowej ludzkości. Wychodzi z domu na pobliskie wzgórze, spogląda w niebo gwiaździste nad nim… i daje się porwać w głąb czasoprzestrzeni kosmosu. Po wielu przygodach, doświadczeniach i przemyśleniach udaje mu się spotkać z twórcą wszechświata i zbliżyć się do pojęcia jego intencji oraz mechanizmów działania.

    Sprawca Gwiazd, napisany u progu II wojny światowej (1937), w poczuciu głębokiego kryzysu kultury europejskiej i w ogóle cywilizacji tworzonej przez ludzi, stanowi rodzaj terapii, oswajania się z końcem świata, ale — co dość niezwykłe — z zachowaniem pogody ducha. Przygody ja narracyjnego to ciąg artystycznych dociekań na temat „powszechnych dziejów Kosmosu” (Lem) oraz przyszłości wierzeń religijnych.

  6. Za okolicznościami powstania Pielgrzymki do Jasnej Góry stoi Aleksander Świętochowski, który namówił młodego i jeszcze nieznanego szerszej publiczności Władysława Reymonta do udania się wraz z pątnikami do Częstochowy, a następnie opisania swoich wrażeń z wędrówki. Prośba ta była nieprzypadkowa — w 1894 r. przypadała setna rocznica insurekcji kościuszkowskiej, stąd pielgrzymka miała mieć w sposób zawoalowany charakter demonstracji patriotycznej. Owocem wyprawy Reymonta był reportaż publikowany w odcinkach na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”, a później wydany w formie książki.

    Niemniej jednak to, co oferuje Pielgrzymka do Jasnej Góry zdecydowanie wykracza poza ramy poetyki reportażu. Ściśle badawczy zmysł Reymonta i jego racjonalistyczne podejście do świata słabną z dnia na dzień, ze strony na stronę, a zastępują je impresjonistyczne opisy pejzażu, śpiewu słowika i gama uczuć, której wyrażenie graniczy z niemożliwością. Przekraczając wraz z pielgrzymami kolejne wsie, odwiedzając kolejne kościoły, podziwiając kolejny zachód słońca, czytelnik ma szansę zaobserwować cykl przeobrażeń świata przedstawionego albo — tak jak bohaterowie Pielgrzymki Reymonta — doświadczyć głębszej przemiany.

  7. Pamiętnik chłopa-nauczyciela i uczestnika powstania listopadowego, Kazimierza Deki-Deczyńskiego Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia jest unikalnym świadectwem stosunków społecznych wsi Królestwa Polskiego w pierwszym dziesięcioleciu XIX wieku. Utwór został napisany na emigracji, w Brive we Francji w latach 30. XIX wieku; ostateczną postać uzyskał w końcu 1837 lub na początku 1838 r. Po śmierci autora w roku 1938 rękopis był przechowywany w Bibliotece Polskiej w Paryżu, gdzie odnalazł go, a następnie opracował i podał do druku wybitny historyk polski Maurycy Handelsman. Pamiętnik zatytułowany przez autora Opis życia wieśniaka polskiego, wydany został jako Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia, nakładem J. Mortkowicza, w Warszawie w roku 1907. Wzorując się na treści pamiętnika, Leon Kruczkowski wydał w 1932 roku powieść Kordian i cham. Kolejna publikacja Żywota… (także ze wstępem i w opracowaniu Handelsmana) ukazała się w roku 1949, a od roku 1950 był on wielokrotnie wznawiany jako Pamiętnik chłopa-nauczyciela.

    Wprowadzenie do pamiętnika Deczyńskiego, jak również obszerną panoramę stosunków społecznych w Królestwie Polskim, zawiera wstęp autorstwa Maurycego Handelsmana. Ta praca wybitnego historyka stanowi zapewne po dziś dzień jedyną tak obszerną rekonstrukcję losów autora oraz jego dzieła. Losy te były smutne i dramatyczne. Próba walki młodego nauczyciela o zgodne z prawem traktowanie ludności wiejskiej przez szlachtę i władze Królestwa została skutecznie udaremniona przez szlachtę i współdziałające z nią urzędy, a na „buntownika” spadły represje.

    Krzywdy, których doznawał i na które przez wiele lat patrzył w najbliższym otoczeniu, a także gorsze może jeszcze od krzywd poczucie upokorzenia wywołały u Deczyńskiego nienawiść do prześladowców. Dał jej wyraz w pamiętniku, ale jednocześnie rzeczowo i konkretnie przedstawił stosunki gospodarczo-społeczne na wsi, rodzaje nadużyć popełnianych przez dzierżawców, a także trudności w dochodzeniu sprawiedliwości. Nie mniej dramatyczne były losy pamiętnika, który spisał Deczyński po powstaniu i którego ogłoszeniu skutecznie przeciwdziałały środowiska emigracyjne polskiej szlachty.

  8. Wierszowana historia o małym kotku Pimpusiu. Pimpuś to ukochany, rozpieszczony jedynak państwa Sadełków. Kiedy podrósł, przyszła pora, żeby zaczął się uczyć. Rodzice postanowili oddać go na nauki do kociej szkoły z internatem. Po lekcji tańca pierwszego dnia zadowolony Pimpuś sądził, że czekają go tu tylko tańce i jedzenie. Psoty i wybryki, w których bierze udział od rana do wieczora, nie kończą się dla niego miło. Skruszony Pimpuś postanawia poprawę.

  9. Napisana w okresie zaborów nowela Bolesława Prusa pt. Zemsta zawiera futurystyczną wizję odrodzonej — politycznie, jako państwowość, a także moralnie — Polski w roku 2008 oraz potępienie motywowanej zemstą postawy wobec wrogów.

    Jest to pisarska odpowiedź Prusa na falę oburzenia i nienawiści, którą wywołało wśród Polaków represyjne wobec nich pruskie prawodawstwo, wprowadzane w ramach tzw. Kulturkamfu („wojny kulturowej”) od czasów Bismarcka. Wyraz tych resentymentów odnaleźć można chociażby w słowach Roty napisanej i opublikowanej w 1908 r. przez Marię Konopnicką. Prus prezentuje tu więc tradycyjną postawę konserwatywną (kontynuującą choćby jedną z głównych linii myśli Zygmunta Krasińskiego), przeciwstawiającą się nacjonalistycznemu wrzeniu, które głosi zasadę „oko za oko, ząb za ząb”.

    Niekiedy można natrafić na mocno przesadzone opinie doszukujące się w tej nowelce „proroczej” wizji oraz stawiające Prusa w jednym rzędzie obok Huxleya i Orwella jako prekursorskiego krytyka totalitaryzmu. Fantastyka, jaką znajdziemy w Zemście Prusa, nie ma zgoła charakteru naukowego, lecz zabarwiona jest nutą neoromantycznej fascynacji hipnozą oraz zjawiskami paranormalnymi reprezentowanymi tu przez Iswara Ahamkarę oraz mitu faustycznego o zaprzedaniu duszy diabłu w zamian za nadludzką moc. Wizja zaś odrodzonego po wielu wiekach państwa — jeśli w historii znalazła realizację, to raczej urzeczywistniła się w Izraelu z 1948 r. niż w II Rzeczpospolitej z 1918 r.

  10. Dzisiaj trochę bawi fakt, że do pobytu nad mazurskimi jeziorami trzeba było Polaków zachęcać, jak to czynił autor reportażu Wycieczka kolarza na Mazury Pruskie (Z notatek podróżnych). Podróż ta miała miejsce latem 1896 roku i objęła okolice Ełku, Olecka, Giżycka, Mikołajek, Szczytna, Ostródy i Nidzicy. Do poznawania Mazur autor zachęcał nie tylko dla ich piękna, bardzo sugestywnie opisanego, ale również z pobudek patriotycznych: kraina wielkich jezior należała do Prus Wschodnich, stanowiących część Cesarstwa Niemieckiego, a mówiący po polsku Mazurzy stanowili tu (liczną wprawdzie) mniejszość mieszkańców. „Przyślijcie tu tysiąc waszych kolarzy, a kraj ten piętno niemieckie utraci” — mówi cytowany w reportażu działacz mazurski.

    We wrześniu 1896 roku Wycieczka kolarza… ukazała się na łamach poczytnego „Kuriera Warszawskiego”, a ponieważ napisana ze swadą opowieść cieszyła się dużą popularnością, dwa lata później wyszła w formie oddzielnej broszury. Jak pisze współczesny badacz dziejów mazurskich i warmińskich Zbigniew Anculewicz, ten właśnie reportaż przyczynił się do tego, iż w latach późniejszych zainteresowanie warszawiaków problematyką Prus Wschodnich znacznie wzrosło i czołowe gazety zamieszczały cykliczne korespondencje o życiu kulturalnym, politycznym i codziennym ludu warmińskiego i mazurskiego „z akcentowaniem ich walki o posługiwanie się publicznie językiem polskim i polskie szkolnictwo”.

    Problemem pozostaje autorstwo. Kto krył się za pseudonimem „Dzierżek”? W Słowniku Biograficznym Warmii, Mazur i Powiśla XIX i XX wieku (do 1945) Tadeusza Orackiego (1983) pseudonim zostaje rozwinięty jako „Stanisław Dzierżawski”, jednak zdaniem autora Słownika... to również był pseudonim, a prawdziwy autor Wycieczki kolarza… to, występujący zresztą w mazurskiej opowieści jako przewodnik podróżników, ełczanin Karol Bahrke (Barke). Temu mazurskiemu działaczowi i politykowi, który tłumaczył Mazurom, że są cząstką narodu polskiego, bo mają takie same obyczaje i ten sam język, z pewnością zależało na propagowaniu wiedzy o swym regionie wśród Polaków z Królestwa. Bahrke urodził się 16 marca 1868 roku w Wołkininowie. Był dziennikarzem i redaktorem skierowanej do miejscowych Polaków ełckiej „Gazety Ludowej”, a także współzałożycielem Mazurskiej Partii Ludowej, która powstała w Ełku w grudniu 1896 roku. Działalność Bahrkego z oczywistych względów nie budziła entuzjazmu władz pruskich, które zaczęły prowadzić jego inwigilację. Z ramienia Mazurskiej Partii Ludowej startował w wyborach do parlamentu Rzeszy Niemieckiej, mandatu jednak nie zdobył, gdyż wpływ partii na terenie powiatu ełckiego był niewielki. Po wyborach zagrożony więzieniem opuścił Prusy. Zmarł w 1935 roku na emigracji w USA.

    Czy jednak faktycznie „Dzierżek” to Barhke? We wstępie do wydania drugiego książki, które ukazało się niemal sto lat po pierwszym, pod nieco zmienionym tytułem: Wycieczka kolarza na Mazury (pominięto słowo: „Pruskie”; Olsztyn 1997, tekst opracował, wstępem i komentarzem opatrzył Zbigniew Anculewicz), czytamy: „Badając dzieje »Kuriera Warszawskiego« nie wydaje się, że ten głośny opis podróży po Mazurach wyszedł spod pióra Karola Barhkego. Prawdopodobnie jego autorem był Władysław Rabski, długoletni poznański korespondent gazety. To on właśnie, przez cały okres lat dziewięćdziesiątych XIX wieku, na łamach tegoż dziennika informował czytelników o losie Polaków w zaborze pruskim”. Jeśli chodzi o styl pisania, to reportaż mazurski faktycznie przypomina styl Rabskiego, a i tematyka, tudzież patriotyczne nastawienie, również pasują do tego autora. Władysław Rabski urodził się 27 kwietnia 1865 w Kępnie, a zmarł 31 lipca 1925. Był krytkiem literackim i teatralnym, publicystą, pisarzem i dramaturgiem. Studiował w Berlinie, a mieszkał długo w Poznaniu; publikował w licznych pismach warszawskich i poznańskich. Od 1898 roku był członkiem Ligi Narodowej, po odzyskaniu niepodległości posłem na Sejm z ramienia Narodowej Demokracji. Opublikował m.in.: dramaty Asceta (1893) i Zwyciężony (1895), a także: Światła i kwiaty. Myśli zebrane z utworów Henryka Sienkiewicza (1896) oraz zbiór felietonów Walka z polipem (1925) i recenzji: Teatr po wojnie. Premiery warszawskie 1918–1924 (1925). Według Anculewicza, „wszelkie wątpliwości co do autorstwa reportażu Wycieczka kolarza na Mazury rozwiałaby staranna kwerenda materiałów archiwalnych dotyczących gazet i czasopism warszawskich przechowywanych w Centralnym Archiwum Historycznym — zespole akt »Głównego Zarządu ds. Prasy« w Petersburgu”.

Zamknij

* Ładowanie