Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Jak Mańcia czyta książeczkę → ← Pan Zielonka

Spis treści

      Maria KonopnickaPrzygoda w koszu

      Trzy koteczki, trzy wisusy,
      Rysiek, Mysiek i pan Kusy,
      Każdy w figlach znakomity,
      Zobaczyły kosz nakryty.
      Patrzą, węszą, kręcą nosem,
      Pomykają się ukosem.
      — Co też w koszu tym być może?
      Aż zrzuciły precz rogożę.
      Z wierzchu była tylko trawa;
      Kotki myślą… Ot, zabawa!
      Jeden, drugi wnet junosza,
      Wnet i trzeci — smyrk do kosza!
      — Hulaj dusza, bez kontusza!
      Aż tu na dnie coś się rusza.
      Przebóg! Coś ich szczypie srodze
      To po udzie, to po nodze…
      — Gwałtu! rety! — Na wrzask śpieszą
      Sąsiadowie całą rzeszą.
      Nuż wyciągać ród strapiony
      Za łby, za kark, za ogony.
      Nie ustają przecież krzyki:
      — A hultaje! rozbójniki! —
      A to niegodziwość rzadka,
      Tak napadać od pośladka! —
      — Gdzie?… Co? — Próżno było badać,
      Koty w płacz, nie mogą siadać.
      Więc do kosza jaki taki:
      Patrzą — a tam były raki!
      Close
      Please wait...
      x