Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Piosenka w kuźni → ← Śniadanie

Spis treści

      Maria KonopnickaKotek Psotek

      Miała Zosia Kotka-Psotka;
      Tak go w domu nazywano,
      Bo coś spsocił w każdej chwili,
      Czy to wieczór, czy też rano.
      To poplątał w motkach nici,
      To umaczał wąsy w sosie,
      To się z Kruczkiem pobił w budzie,
      To podrpał nawet Zosię.
      Aż raz patrzy, Zosia w wodę
      Puszcza śliczne rybki złote.
      Psotek przysiadł, uszki stulił,
      I obmyśla nową psotę.
      — Rybka — duma — to potrawa!
      To mi przysmak doskonały!
      Cóż to?… Zawsze będę chlapał
      Mleko, jakby kociak mały?
      Wnet nad wodą się przechyla,
      Patrzy okiem zachwyconem,
      Sięga łapką, jedną, drugą,
      Aż — buch! cały wpadł z ogonem.
      Ledwo, że się nie utopił!
      A narobił krzyku, wrzasku…
      Wszyscy biegli przestraszeni,
      Dom był pełen prasku, trzasku.
      Dostał febry, sczerniał cały,
      Lecz nie poszła w las nauka.
      Odtąd Psotek u starego
      Rybołowa rady szuka.
      Często też ich widzieć można,
      Jak podrywką, albo wędką
      Łowią sobie rybki złote,
      Złote rybki z krasną cętką.
      Psotek zmienił obyczaje:
      Rzucił figle, rzucił psoty,
      Obrał sobie stan rybacki,
      Ostro wziął się do roboty.
      Nie żałuje znoju, trudu,
      I panience swojej, Zosi,
      To miętusa, to kiełbika,
      To okuńka nawet znosi.
      Zczasem zrobił się z kociny
      Rybak sławny w okolicy,
      Dziś drżą przed nim wszystkie płotki
      Od Kamionki do Bystrzycy.
      Close
      Please wait...
      x