Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Nasz koniczek → ← Zosia i jej mopsy

Spis treści

      Maria KonopnickaPranie

      — Pucu! pucu! chlastu! chlastu!
      Nie mam rączek jedenastu,
      Tylko dwie mam rączki małe,
      Lecz do prania doskonałe.
      Umiem w cebrzyk wody nalać,
      Umiem wyprać… no… i zwalać.
      Z mydła zrobię tyle piany,
      Co nasz kucharz ze śmietany.
      I wypłóczę i wykręcę,
      Choć mnie dobrze bolą ręce.
      Umiem także i krochmalić,
      Tylko nie chcę się już chwalić!
      Tak to praca zawsze nowa,
      Gdy kto lalek się dochowa!
      — A u pani? Jakże dziatki?
      Czy też brudzą swe manatki?
      — U mnie? Ach! to jeszcze gorzej:
      Zaraz zdejmuj, co się włoży!
      Ja i praczki już nie biorę,
      Tylko codzień sama piorę!
      Close
      Please wait...
      x