Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
„W Państwo” → ← Jak to będzie?

Spis treści

      Maria KonopnickaFiluś-śmiałek

      Już to dawno mówią o tem:
      Warczą na się, jak pies z kotem.
      Ale Filuś nie dowierzał,
      I przymierzał…
      Skoro tylko psa gdzie zoczy,
      To podejdzie, to uskoczy,
      Ale z drogi mu nie schodzi
      Pan dobrodziej.
      Jeden, drugi kundys krzepki
      Ani dbał na te zaczepki,
      Psu nie honor bić się z kotem,
      Co mu po tem?
      Ale nastał raz do dworu
      Psiak zajadły, zły z pozoru,
      Co za takie awantury
      Rwał do skóry.
      Przestrzegały inne koty:
      — «Porzuć raz te swoje psoty,
      Bo się kiedy tak zahaczysz,
      Że… zobaczysz!»
      Ale Filuś harda sztuka,
      Z psami wciąż zaczepki szuka,
      I po nosie — trzep ich z boku,
      Psy… już w skoku,
      Już dobrały się do skóry.
      — Ajaj!… wrzeszczy Filuś — gbury!
      Toć od takiej znajomości
      Bolą kości!…
      Close
      Please wait...
      x