Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Panna Micia na osiołku → ← Pifuś-Malarz

Spis treści

      Maria KonopnickaNa opiece wierzby

      Poszła matuś do roboty,
      Poszła na pole,
      Zostawiła suchej wierzbie
      Swoje pacholę.
      A ty stara sucha wierzbo,
      Pilnuj mi chłopca!
      Tylko pójdę z sierpem w łąkę
      Do tego kopca.
      Pilnujże go, trzymajże go,
      Niech mi nie padnie;
      A ty chmielu przyjacielu,
      Baw mi go ładnie!
      Strzeżcież mi go, bawcież mi go,
      Kwiaty u płota,
      Nie puszczajcie mi do niego
      Burego kota!
      Nie puszczajcie mi do niego
      Złego sąsiada,
      Tego Brysia, co za płotem
      W budzie ujada.
      A wy ptaszki, wróbelaszki,
      Macie tu chleba! —
      Śpiewajcie mu pioseneczki
      Z samego nieba.
      Ostańże mi, nie płaczże mi,
      Dziecino złota!
      Trzymajże się wierzby naszej,
      Naszego płota!
      Close
      Please wait...
      x