Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Postacie (cykl), Pszczoły
W zakątku cmentarza → ← Bałwan ze śniegu

Spis treści

    1. Wspomnienia: 1
    2. Zaświaty: 1
    3. Zwierzęta: 1

    pisownia łączna/rozdzielna: napewno > na pewno; wpoprzek > poprzek; niema > nie ma

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPszczoły

    1
    W zakamarku podziemnym, w mieszkalnym pomroku,
    Gdzie zmarły, zamiast dachu, ma nicość nad głową,
    W pewną noc Wiekuistą, a dla nas — Lipcową
    Coś zabrzękło… Śmierć słyszy i przynagla kroku…
    5
    A to — pszczoły, zmyliwszy istnienia ścieżynę,
    Zboczyły do tych pustek, jak do złego ula!
    Rój się iskrzy tak obco, tak brzęcząco hula,
    Że strach w mroku tę jurną ujrzeć pozłocinę[1]!…
    Zaświaty, Wspomnienia, ZwierzętaA zmarli w zachwyceniu, źrenicę rozwiewną
    10
    Przesłaniając od blasku skruszałych rąk wiórem,
    Tłoczą się cień do cienia i wołają chórem:
    — «To — pszczoły! Pamiętacie? To — pszczoły na pewno!»
    Przytłumione snem bóle na nowo ich trawią!
    Wdzięczni drobnym owadom za zbudzoną ranę,
    15
    Z wszystkich sił swej nicości patrzą w skry zbłąkane,
    Co wzdłuż śmierci i w poprzek żywcem się złotawią…
    Znali niegdyś te cudła[2] złotego pomiotu,
    A dzisiaj, zaniedbani w swych mgieł niedobrzysku,
    Podziwiają skrzydlatą szaradę rozbłysku
    20
    I chyżą łamigłówkę brzęczącego lotu!
    Ale, drogę powrotną zwęszywszy w odmęcie,
    Pszczoły lśnią się gromadą już co chwila rzadszą,
    Już — w świat się przedostając, gasną na zakręcie, —
    Już ich — nie ma! — A oni wciąż patrzą i patrzą…

    Przypisy

    [1]

    pozłocina (neol. od czas. pozłocić) — coś złocistego, złocisty blask. [przypis edytorski]

    [2]

    cudło (daw.) — cudo, dziwo, niezwykłość. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca