Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Postacie (cykl), Dzień skrzydlaty
Bałwan ze śniegu → ← Matysek

Spis treści

    1. Chrystus: 1
    2. Czas: 1
    3. Milczenie: 1
    4. Miłość: 1
    5. Otchłań: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyDzień skrzydlaty

    1
    OtchłańRozwidniły się w słońcu dwie otchłanie — dwa światy, —
    Myśmy byli — w obydwu… A dzień nastał skrzydlaty.
    Nikt nie umarł w dniu owym, — nie zataił się w cieniu…
    I pamiętam, żem myślał o najdalszym strumieniu.
    5
    MilczenieNie mówiłaś nic do mnie, lecz odgadłem twe słowa.
    ChrystusA on — zjawił się nagle… Zaszumiała dąbrowa.
    Taki — drobny i nikły… I miał — ciernie na skroni.
    I uklękliśmy razem — w pierwszej z brzegu ustroni.
    W pierwszej z brzegu ustroni, — w pierwszej kwiatów powodzi.
    10
    I zdziwiło nas bardzo, że tak biednie przychodzi.
    Ubożeliśmy chętnie — my i nasze zdziwienie…
    A on — patrzał i patrzał… Cudaczniało istnienie…
    MiłośćZrozumieliśmy wszystko! — I że właśnie tak trzeba!
    I że można — bez szczęścia… I że można — bez nieba…
    15
    Tylko drobnieć i maleć od nadmiaru kochania.
    A to była — odpowiedź, i nie było — pytania.
    CzasI już odtąd na zawsze przemilczeliśmy siebie,
    A świat znów się stał — światem… I czas płynął po niebie.
    I chwyciłaś źdźbło czasu, by potrzymać je — w dłoni,
    20
    A on — patrzał i patrzał… I miał — ciernie na skroni.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca