Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 444 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Dzień skrzydlaty → ← Postacie

Spis treści

    1. Dźwięk: 1 2
    2. Łzy: 1
    3. Muzyka: 1
    4. Sen: 1
    5. Śmiech: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyMatysek

    1
    MuzykaGrał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    I wygrał, i wygrał — płacz zmarłej dziewczyny.
    Łzy, DźwiękO, płaczu bezbrzeżny, dlaczego tak płaczesz?
    Dlaczego w pnie drzewne, jak we drzwi, kołaczesz?
    5
    Zapomnij o klęsce, a świat się odmieni, —
    I rosą spłyń w zieleń, i spocznij w zieleni!
    Lecz nie chciał wypocząć, ni wyzbyć się męki —
    I różnie się krwawił o kwiaty i sęki —
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty —
    10
    O, Boże, mój Boże — płacz bardzo wieczysty!
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.
    Grał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    Śmiech, DźwiękI wygrał, i wygrał — śmiech zmarłej dziewczyny,
    15
    O, śmiechu niedobry, dlaczego się śmiejesz?
    Dlaczego tak żywcem po lesie szalejesz?
    Stłum grzeszną ochotę, zbarcz[1] dźwięk swój — żałobą,
    I rozpłacz się w niwecz — i przestań być sobą!
    Nie przestał być sobą — i śmieszył sam siebie —
    20
    I w barwach się mienił — na ziemi i niebie —
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty —
    O, Boże, mój Boże — śmiech bardzo wieczysty!
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.
    25
    Grał w lesie Matysek na skrzypkach z jedliny —
    SenI wygrał, i wygrał sen zmarłej dziewczyny.
    Śnie błędny — niezbędny, dlaczego tak śnisz się?
    Dlaczego tak pilnie majaczysz i skrzysz się?
    Przepadnij bez śladu w tym jarze i rowie,
    30
    Lub w tamtym strumieniu, co wszystko ci powie!…
    Lecz nie chciał bez śladu przepadać w bezkresie, —
    I śnił się, i tęczą migotał po lesie
    Czerwony — zielony — srebrzysty — złocisty, —
    O, Boże, mój Boże, — sen bardzo wieczysty!…
    35
    Takie było Matyskowe granie,
    Zanim pieśni nastało konanie.

    Przypisy

    [1]

    zbarcz (neol.) — obarcz. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x