Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Postacie (cykl), Poeta
Urszula Kochanowska → ← Marcin Swoboda

Spis treści

    1. Artysta: 1
    2. Bóg: 1 2
    3. Kondycja ludzka: 1
    4. Obłok: 1
    5. Poeta: 1 2 3
    6. Poezja: 1
    7. Ptak: 1
    8. Taniec: 1
    9. Żona: 1

    Bolesław LeśmianNapój cienistyPoeta

    1
    Zaroiło się w sadach od tęcz i zawieruch —
    PoetaZ drogi! — Idzie poeta — niebieski wycieruch!
    Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
    Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!
    5
    Słońce — w cebrze, dal — w szybie, świt — w studni, a zwłaszcza
    Wszelkie dziwy zza jarów — prawem snu przywłaszcza.
    BógRad Boga między żuki wmodlić — do zielnika,
    Gdzie się z listem miłosnym sam jelonek styka!…
    Świetniejąc łachmanami — tym żwawszy, im golszy —
    10
    Nie bez wróżb się uśmiecha do grabu i olszy, —
    TaniecI widziano w dzień biały tego obłąkańca,
    Jak wierzbę sponad rzeki porywał do tańca!
    A tak zgubnie porywać, mimo drwin i zniewag, —
    Zdoła tylko z otchłanią sprzysiężony śpiewak.
    15
    Poeta, ŻonaŻona jego, żegnając swój los znakiem krzyża,
    Na palcach — pełna lęku do niego się zbliża.
    Stoi… Nie śmie przeszkadzać… On słowa nawleka
    Na sznur rytmu, a ona płochliwie narzeka:
    — „Giniemy… Córki nasze — w nędzy i rozpaczy…
    20
    A wiadomo, że jutro nie będzie inaczej…
    Wleczesz nas w nieokreślność… Spójrz — my tu pod płotem
    Mrzemy z głodu bez jutra, a ty nie wiesz o tem!” —
    Wie i wiedział zawczasu!… I ze łzami w gardle
    Poeta, PoezjaWiersz układa pokutnie — złociście — umarle, —
    25
    Za pan brat ze zmorami… Treść, gdy w rytm się stacza,
    Póty w nim się kołysze, aż się przeinacza.
    Chętnie łowi treść, w której łzy prawdziwe płoną, —
    Ale kocha naprawdę tę — przeinaczoną…
    I z zachłanną radością mąci mu się głowa,
    30
    Gdy ujmie niepochwytność w dwa przyległe słowa!
    A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą —
    I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!…
    Artysta, Bóg, Kondycja ludzkaI po tym samym niebie — z tamtej ułud[1] strony —
    Znawca słowa — Bóg płynie — w poetę wpatrzony.
    35
    Widzi jego niezdolność do zarobkowania
    I to, że się za snami tak pilnie ugania!
    Stwierdza z zgrozą, że w chacie — nędza i zagłada, —
    A on w szale występnym wiersz śpiewny układa!
    Obłok, PtakI Bóg, wsparty wędrownie o srebrzystą krawędź
    40
    Obłoku, co się wzburzył skrzydłami, jak łabędź, —
    Z łabędzia — do poety, zbłąkanego we śnie, —
    Uśmiecha się i pięścią grozi jednocześnie!

    Przypisy

    [1]

    Ułuda—fikcja, wymysł. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca