Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Piękna niedziela
Cylinder → ← Mała stacja Treblinki

Spis treści

    1. Młodość: 1
    2. Śmiech: 1
    3. Śmierć: 1

    Co czytałem umarłymWładysław SzlengelPiękna niedziela

    1
    I znowu rojna jest ulica,
    znów na spacerek idzie snob,
    kiedy w niedzielę po południu
    praca zakończy się dla szop[1]
    5
    Znów się malują siusiumajtki
    z placówek[2], gminy[3] itd.,
    ulicą idą znów parami,
    z panami w czapkach de pache[4]
    Gwoździe[5] werkszucom[6] na ulicach
    10
    rzucają nonszalanckie: Cześć,
    nowe wcielenie subiekcików[7],
    bo miesiąc mają już co jeść —
    Już miesiąc cicho, bez blokady,
    już znowu życie ma więc sens,
    15
    już kwitnie karmin w twarzy bladej
    i rzuca cienie tusz do rzęs —
    Ach, jaka piękna jest niedziela,
    jak się do srajki śmieje szatz[8],
    idą ulicą, którą niedawno
    20
    piątkami szli na Umschlagplatz[9]
    Już to, co było, jest Historią,
    — a mamy nie ma… no, to pech,
    Młodość, Śmiech, Śmierćjak kwiaty blade na cmentarzu,
    wykwita w bramach młody śmiech
    25
    I młode piersi dyszą: żyję,
    i znów o jutrze serce śni —
    Rzymianie mówią: Carpe diem[10]
    Francuzi mówią: C'est la vie[11]

    Przypisy

    [1]

    szop — niemieckie przedsiębiorstwo produkcyjne w getcie; praca w szopie dawała mieszkańcom getta dodatkowe uprawnienia, m.in. legalizację zamieszkania i dostęp do kartek żywnościowych. [przypis edytorski]

    [2]

    placówka — miejsce pracy Żydów znajdujące się poza terenem getta. [przypis edytorski]

    [3]

    Gmina — potoczne określenie Rady Żydowskiej, reprezentującej mieszkańców getta przed władzami okupacyjnymi. [przypis edytorski]

    [4]

    de pache — pod pachę, pod rękę (zwrot pseudofrancuski). [przypis edytorski]

    [5]

    gwoździe — prawdop. wyżsi rangą funkcjonariusze policji („gwóźdź” = gwiazdka). [przypis edytorski]

    [6]

    werkszuc — członek straży fabrycznej (niem. Werkschutz), pełniącej funkcje policyjne w szopach, czyli w pracujących dla Niemców przedsiębiorstwach na terenie getta. [przypis edytorski]

    [7]

    subiekt (daw.) — sprzedawca w sklepie. [przypis edytorski]

    [8]

    szatz (niem. a jidisz) — ukochany (używa się podobnie jak polskiego „skarbie”). [przypis edytorski]

    [9]

    Umschlagplatz (niem.) — plac przeładunkowy, usytuowany przy skrzyżowaniu ul. Stawki i Dzikiej; początkowo służył wymianie towarów między gettem a światem zewnętrznym, później gromadzono na nim ludzi wywożonych do Treblinki. [przypis edytorski]

    [10]

    Carpe diem (łac.) — chwytaj dzień, przen.: używaj życia (z Horacego). [przypis edytorski]

    [11]

    C'est la vie (fr.) — to jest życie. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca