Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Paszporty → ← Romans współczesny

Spis treści

    1. Wojna: 1
    2. Zima: 1

    Co czytałem umarłymWładysław SzlengelDwaj panowie na śniegu

    Pada śnieg, gęsty, zły, przenikliwy,
    białą wełną obszywa mi kołnierz,
    stoimy razem na pustej ulicy
    Żyd przy robocie i — żołnierz…
    ZimaTy nie masz domu — ja nie mam domu,
    czas głazem na życiach nam legł,
    tyle nas dzieli, że strach pomyśleć,
    a teraz łączy nas śnieg…
    WojnaJa się przez ciebie nie ruszę kroku,
    lecz ty także nie masz sposobu,
    kto z nas właściwie kogo tu trzyma?…
    — chyba ktoś trzeci nas obu…
    Masz piękny mundur — piękny, przyznaję,
    skąd bym śmiał z tobą się zmierzyć,
    cóż z tego, kiedy śnieg nie odróżnia
    Żydów od pięknych żołnierzy…
    Śnieg pada równo, na mnie, na ciebie…
    taki w nim biały spokój,
    patrzymy razem przez białą zasłonę
    na światło dalekie w mroku.
    Spójrz, co ja robię? Spójrz, co ty robisz?
    na co potrzebne to komu?
    Słuchaj, człowieku… śnieg pada tak długo,
    rozejdźmy się… chodźmy do domu.
    Close
    Please wait...