Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 360 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Dwie śmierci → ← Klucz u stróża

Spis treści

    1. Łzy: 1
    2. Ucieczka: 1
    3. Warszawa: 1
    4. Wojna: 1

    Co czytałem umarłymWładysław SzlengelAlarm

    Wojna, UcieczkaNad miastem pośród nocnej mgły
    … obce samoloty trzy…
    Alarm! Alarm! Alarm!
    Syreny wszystkie zaczęły wyć…
    Uciekaj, schroń się, do piwnic idź!
    Alarm! Alarm! Alarm!
    Haberbusch[1] — Ursus[2] — tu i tu
    syreny fabryk może stu…
    Alarm! Alarm! Alarm!
    A jedna z syren (wstydź się, wstydź)
    zacięła się i nie chce wyć…
    Alarm! alarm! alarm!
    Puszczają parę… ciągną… dmą…
    A ona nie… a ona non[3]
    A tu Alarm! Alarm! Alarm!
    Sabotaż. Granda[4]!!! Das ist kein Witz!!![5]
    A ona milczy… a ona nic…
    Alarm? alarm? alarm?
    Już samoloty przeszły: patrz!
    i wszystkich syren umilkł płacz,
    i alarm-alarm-alarm-
    Nad miastem cisza, wszyscy śpią,
    wtem nagle… co to!! ooo! Pardon[6],
    alarm? alarm?? alarm???
    To ta jedyna z syren stu
    wyrywa nagle miasto z snu.
    Alarm! Alarm! Alarm!
    I teraz jedna — bez przyczyny…
    wyje i wyje nad kominy…
    Alarm! Alarm! Alarm!
    Warszawa, ŁzyTo nie fabryczna, skoszarowana,
    to ta warszawska, ta wiślana
    wyje syrena zapłakana —
    Alarm… alarm… alarm…
    I nie ma rady, miły panie,
    nic jej przeszkodzić nie jest w stanie
    i będzie wyła, i płakała,
    i zawodziła, i wołała
    nad kominami… nad dachami…
    dniami… nocami, dniami — nocami
    Alarm!
    Alarm!
    Alarm!

    Przypisy

    [1]

    Haberbusch i Schiele — warszawski browar, funkcjonujący przy ulicy Krochmalnej w latach 1846–1948. [przypis edytorski]

    [2]

    Ursus — warszawskie zakłady przemysłu motorowego, funkcjonujące pod różnymi nazwami od 1893 do 2003 roku. W latach 1930–1939 produkowały nie tylko ciągniki, ale także motocykle „Sokół” i sprzęt dla wojska. [przypis edytorski]

    [3]

    non (fr.) — nie. [przypis edytorski]

    [4]

    granda (daw.) — skandal. [przypis edytorski]

    [5]

    Das ist kein Witz!!! (niem.) — to żaden żart. [przypis edytorski]

    [6]

    pardon (fr.) — przepraszam. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...