Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Ostatnia legenda o Golemie
Zahlen bitte → ← Nowe święto

Spis treści

    1. Kondycja ludzka: 1
    2. Opieka: 1

    Co czytałem umarłymWładysław SzlengelOstatnia legenda o Golemie[1]

    Jak głosi stara legenda poetycka, a może prawda, przed laty został w getto w Pradze czeskiej stworzony Golem — stwór z gliny. Gdzie Golem przepadł — nikt nie wie i wiele na ten temat krąży legend i podań. Oto ostatnia opowieść o Golemie.

    1
    Uliczka jest ciasna i mała
    miasteczko wdeptane w mrok
    już cicho — upiornej ciszy
    żaden nie spłoszy krok —
    5
    Zielony jest księżyc na dachu
    w ślepe okno wślizguje się kot
    wiatr podgwizduje ze strachu
    łomoce chybotny płot
    Załopotało na schodach
    10
    zaskrzypiał na dachu gont
    mamo… coś stąpa w sieni
    kto idzie?… dokąd i skąd?
    Sunie coś ciężko za drzwiami
    załóż na skoble łom
    15
    w imię Ojca i Syna
    Boże ochroń ten dom…
    Puk… puk… kto puka śród nocy?
    już późno… już północ wnet
    trzasły kołki na skoblach
    20
    zaszurał… zasapał… wszedł…
    Głową sięga powały
    z gliny żółtej jest cały
    szeroki ciężki jak gmach
    patrzy…
    25
    strach —
    Glina w szmatach i płótnach
    bryła ciężka i smutna
    Uciekłem — mówi — przyszedłem
    dwa dni idę polem
    30
    Kto ty?????
    GOLEM
    Zrobili mnie — mówi — z gliny
    z własnej swojej ochoty
    nie pytali — zlepili
    35
    do ciężarów — roboty…
    GOLEM jestem — powiada —
    macierz nie jest kobietą
    w getto mnie ulepilii
    i zamknęli mnie w getto[2]
    40
    Serce zabrali
    oczy zabrali
    z gliny zrobili
    robić kazali
    Wodę im nosić
    45
    rąbać im drwa
    getto zamknięte
    zamknięty ja…
    I nogą z gliny
    i z gliny ręką
    50
    co chcą to robią[3]
    glina jest miękka…
    i muszę spełniać ich wolę
    uciekłem z getto
    Kto jesteś??
    55
    GOLEM
    Już nie zobaczę
    już mnie nie chycą
    szedłem tu polem
    czarną ulicą
    60
    Szedłem legendą
    zwidą i bajdą
    szukać mnie będą
    ale nie znajdą.
    Dłonie wyciągnął
    65
    w tył się wygina
    pada do kolan
    Matki i syna…
    Księżyc zielony
    siny i zły
    70
    skrzyp okiennicy
    zawodzą psy…
    Matko Chrystusa
    ochroń nas przed złem
    — Tu nie jest getto
    75
    — Uciekłem… wiem…
    W imię Chrystusa
    czy nam się śni?
    czego chcesz od nas
    — Zamknijcie drzwi…
    80
    Ja jestem z gliny
    może ulepić
    może mnie mądrzej
    przerobić lepiej…
    Może wam mogę
    85
    i więcej dać
    zróbcie mnie abym
    umiał się śmiać…
    Dajcie tu przy was
    dajcie tu kąt
    90
    padnę gliniany
    nie pójdę stad
    OpiekaBędę legendą
    zwidą i bajdą
    szukać mnie będą
    95
    ale nie znajdą
    żyć — pragnę — śpiewać
    . . . . . . . . . . . . i drzwi zamknęli
    i rzekli… siądź…
    I przepadł w tłumie
    100
    i już go nie ma
    nie widział odtąd
    nikt już Golema
    Kondycja ludzkaA to jest morał legendy główny:
    Golem wśród ludzi
    105
    stał się ludziom równy.

    Przypisy

    [1]

    golem — w legendach żydowskich istota stworzona na podobieństwo człowieka, zazwyczaj z gliny, żywa lecz pozbawiona duszy i dlatego posłuszna poleceniom człowieka, który ją stworzył. Stworzenie golema wiązało się z powtórzeniem Boskiego procesu kreacji. [przypis edytorski]

    [2]

    getto — dziś wyraz ten jest odmienny; wg współczesnej normy winno być: w getcie. [przypis edytorski]

    [3]

    co chcą to robią — możliwa poprawka: co chcą to robię [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca