Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Z greckiego (Alkon patrząc na syna, kiedy go smok srogi...) → ← O starym

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreZ Anakreonta

      Podgórski źrzóbku, czemu, patrząc krzywo
      Oczyma na mię, uciekasz pierzchliwo?
      Mnimasz, żem prostak? Ja na cię osobny
      Rząd myślę włożyć i muńsztuk ozdobny,
      A potym wsiadwszy zatoczyć na dworze.
      Ty się tam pasiesz, nie wiem gdzie, po borze,
      Skacząc samopas od mieśca do mieśca,
      Bo jeszcze nie masz po swym piecu jeśca[1].

      Przypisy

      [1]

      po swym piecu jeśca (zwrot przysł.) — mieć coś po piecu, tj. mleć rzecz właściwą, dostosowaną do ramienia (barku); tu więc: odpowiedniego jeźdźca. [przypis redakcyjny]

      Close
      Please wait...
      x