Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Do Jędrzeja Patrycego → ← Do Jędrzeja (A cóż radzisz, Jędrzeju? Wszak mogę w twe uszy...)

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreDo Jędrzeja[1]

      Który mój nieprzyjaciel i człowiek tak srogi
      Trzymał cię po te czasy, Jędrzeju mój drogi,
      Kiedym cię ja nabarziej, smutny, potrzebował,
      Abyś mię był w mym ciężkim frasunku ratował?
      Serce mi bowiem żarły troski nieuspione,
      Jakie nie leda komu mogą być zwierzone.
      By mi cię wżdy na koniec odesłał był cało,
      Nie tak by mię nieszczęście moje frasowało;
      Ale cię na żal więtszy tak do mnie wyprawił,
      Że i serce, i duszę przy sobie zostawił.
      Co nie wiem, jeśli czujesz: ale to czuć próżno,
      Kiedy serce i dusza od człowieka różno.
      Com się tedy nadziewał pociechy od ciebie,
      To cię sam cieszyć muszę zapomniawszy siebie,
      A lekarstwa inszego nie wiem tej chorobie,
      Jeno gdzieś zgubę stracił, tam jedź po nię sobie.
      A tego się wystrzegaj, byś chcąc serca dostać
      Nie musiał tam na koniec i sam potym zostać.

      Przypisy

      [1]

      Fraszka zwrócona do Andrzeja Trzecieskiego (por. przyp. do fr. II 80) albo Nideckiego (fr. II 34). [przypis redakcyjny]

      Close
      Please wait...
      x