Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Do doktora (Arcydoktorem cię zwać każdy może śmiele...) → ← Do Bartosza

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreDo boginiej

      Bogini, która miłością szafujesz,
      A ludzkie serca według swej frasujesz
      I cieszysz myśli, jeśli niewdzięczności
      I ty nie lubisz w uprzejmej miłości,
      Sfolguj mi mało; owa się wyłamię
      Z tej niepobożnej niewolej, która mię
      Tak sfrasowała, że i zdrowia nie mam,
      I o rozumie toż na koniec mniemam.
      Już mię nie wracaj ku pierwszej wolności,
      Bo nie wiem, bych żyć umiał bez miłości.
      Tylko pan inszy niech mi rozkazuje,
      Jednaż ta, co jest uprzejmość, nie czuje.
      A ja, gdy zbędę jarzma tak ciężkiego,
      Na znak twej łaski i ulżenia swego
      Postawię palmę złotą w twym kościele,
      Która ten napis poniesie na czele:
      „Tobie, o można Wenus, jestem dana,
      Żeś zbyć pomogła niewdzięcznego pana.”
      Close
      Please wait...
      x