Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Do Wenery → ← Do Stanisława Porębskiego

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreDo swych rymów

      Rymy głupie, rymy nieobaczne,
      W których jako we źwierciedle znaczne
      Me szaleństwo, idźcie w ogień wszytki,
      A zatłum'cie mój postępek brzydki,
      Za który się długo wstydać muszę.
      Serdecznego żalu tu nie ruszę,
      Bo ten w twardym dyjamencie ryto,
      Aby wiecznie trwał, czego mnie lito.
      O przyczynę, prze Bóg, nie pytajcie
      Ani mi tej rany odnawiajcie!
      Niewdzięczność mię ludzka potępiła,
      Bodaj się źle wrychle zapłaciła!
      Close
      Please wait...
      x