Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Do Stanisława Porębskiego → ← Do Stanisława (Powiedz mi, gdzie się chowasz, bracie Stanisławie...)

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreDo Stanisława Meglewskiego[1]

      Meglewski, na mą duszę,
      Zawżdy się rozśmiać muszę
      Wspomniawszy na naszego
      Gospodarza dobrego.
      Ja sobie brząkam w stronę,
      Pieśń przyśpiewając onę:
      „A dla twojej ochoty
      Jeszczem tu od soboty.”
      „Panie, nie życz mi szkody,
      Jeszcześ tu ode śrzody.”

      Przypisy

      [1]

      Stanisław Meglewski — dworzanin Firlejów, u których zetknął się z Janem Kochanowskim. [przypis redakcyjny]

      Close
      Please wait...
      x