Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Boy-Żeleński, Słówka (zbiór), Spleen
Pochwała wieku dojrzałego → ← Gdy się człowiek robi starszy...

Spis treści

    1. Lekarz: 1
    2. Melancholia: 1
    3. Pociąg: 1
    4. Smutek: 1
    5. Współczucie: 1

    Tadeusz Boy-ŻeleńskiSłówka (zbiór)Spleen

    1
    Melancholia, SmutekSmutek w sercu moim mieszka
    I tak gryzie mnie jak weszka.
    Gryzie duszę moją biedną
    O co? to już wszystko jedno.
    5
    Przyczyn jest ogromnie wiele
    Na duszy jak i na ciele.
    Coraz rzadziej mi się zdarzy,
    Bym uśmichnął się na twarzy,
    Ciągle myślę aż do skutku
    10
    O moim dotkliwym smutku.
    Współczucie, LekarzO, jak mnie to czasem nudzi
    Patrzyć na cierpienia ludzi.
    Czasem się nieszczęście stało,
    Że dzieciątko robi biało.
    15
    Ja się na to krzywię troszki
    I daję skuteczne proszki,
    Po których, mówię, że ono
    Będzie robiło zielono.
    Jeszcze bardziej bez nadziei
    20
    PociągPędzę życie przy kolei.
    Z tą koleją bywa różnie:
    Czasem komuś członki urżnie,
    To znów dadzą znać o zmierzchu,
    Że ktoś flaki ma na wierzchu;
    25
    Wielka bywa rozmaitość
    Rzeczy, które budzą litość.
    Ja się znowu troszkę krzywię,
    Jadę na lokomotywie,
    To znów, naśladując giemzę[1],
    30
    Skaczę sobie w lot na bremzę[2],
    Myślę często tylko przy tem,
    Żeby już być emerytem.
    Innych zmartwień też jest sporo:
    Lewą nogę rok mam chorą,
    35
    Choć czyniłem to i owo,
    Żeby ona była zdrową.
    Ale najcięższa choroba
    Jest dla mnie. . . . . . . . . .
    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . [3]

    Przypisy

    [1]

    giemza — zamsz, kozia skóra wyprawiona chropowato. [przypis edytorski]

    [2]

    bremza — rodzaj hamulca w pociągu, duże stalowe koło na tylnej ścianie wagonu. [przypis edytorski]

    [3]

    Ale najcięższa choroba jest dla mnie… — Dokończenie tego wiersza dla szczególnych przyczyn nie mogło być zamieszczone; życzliwy czytelnik znajdzie je w pośmiertnym wydaniu pism poety, którego terminu nie możemy na razie oznaczyć (Przypis wydawcy). [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca